
Co lub kto odpowiada za drastyczny spadek dzietności w Polsce i na świecie – a w szczególności w krajach rozwiniętych? Głowią się nad tym każdego dnia najwięksi spece od demografii. Swoista „moda” na dyskusje o dzietności sprawia, że problem chętnie omawiają też publicyści i komentatorzy, a w najnowszym przypadku – w jednej osobie także podróżnik. Zdaniem Wojciecha Cejrowskiego największą przeszkodą w osiągnięciu stabilnego przyrostu naturalnego jest „wygodnictwo”.
Słynny podróżnik Wojciech Cejrowski stwierdził na antenie TV Republika, że spadek liczby urodzeń w Polsce wynika przede wszystkim z wygodnictwa i egoizmu młodych ludzi, a nie – jak uważa się powszechnie – z trudnej sytuacji materialnej.
Cejrowski przekonywał, że młodym ludziom wpajano model życia oparty na wykształceniu, pracy w korporacji i realizowaniu własnych przyjemności. Jak mówił, dziecko jest postrzegane jako przeszkoda, a w konsekwencji część osób wybiera „posiadanie psa zamiast zakładania rodziny”.
„Dziecko w takim kontekście jest kłopotliwe. No to wybierz sobie pieska. Piesek jest mniej kłopotliwy, można go zabrać do restauracji. Będzie spał pod stołem. Gdybyś dziecko zabrał i położył pod stołem do spania i do północy balował z kolegami, no to ktoś ci to dziecko zabierze do instytucji” – ocenił podróżnik.
Boso przez żar krytyki – internauci wytknęli podróżnikowi brak potomstwa, częste podróże i karierę
Jeżeli uznać pogląd Cejrowskiego na temat dzietności za kontrowersyjny, nie będzie to pierwszy uznany za takowy w jego publicystycznej karierze. Podróżnik jest znany z bycia bezkompromisowo praktykującym katolikiem, sprzeciwia się aborcji, a metodę in vitro uważa za „produkcję ludzi”.
Tym razem jednak internautom udało się wytknąć ekscentrycznemu podróżnikowi dość oczywistą nieścisłość – powszechnie wiadomo, że Cejrowski sam nie dorobił się potomka, a żenił się dwukrotnie (ślub kościelny z podróżniczką Beatą Pawlikowską unieważnił sąd biskupi).
Cejrowski już wcześniej i wielokrotnie tłumaczył brak własnego potomstwa. Przyczyną jest według podróżnika prowadzony przez niego latami styl życia, związany z częstymi wyjazdami do Ameryki Łacińskiej oraz USA. Zamiast ojcostwa Cejrowski oferuje „duchową adopcję” – modlitwę za nienarodzone dzieci. Krytycy wytknęli Cejrowskiemu, że podróże i kariera, co w jego przypadku jest w dużej mierze jednym i tym samym, również mogą być przykładem „wygodnictwa”, o którym sam mówi w kontekście niskiej dzietności.
Źródło: TV Republika
