
Emerytura z ZUS wystarczy tylko na przeżycie – bez żadnych „fajerwerków”? Żeby otrzymać naprawdę dobre świadczenie, trzeba mieć też bardzo wysoką pensję. Mężczyzna urodzony w 1985 r., który chce przejść na emeryturę w 2050 r. (w wieku 65 lat) z miesięcznym świadczeniem rzędu 8 tys. zł, powinien już dziś zarabiać około 17 tys. zł brutto miesięcznie – wynika z wyliczeń Piotra Juszczyka z firmy InFakt.
REKLAMA
Prognoza dotyczy mężczyzny urodzonego w maju 1985 r., posiadającego już ok. 100 tys. zł zwaloryzowanych składek w ZUS i planującego pracę do 65. roku życia (obecny wiek emerytalny dla mężczyzn). Przy wynagrodzeniu na poziomie ok. 17 tys. zł brutto miesięcznie, co odpowiada ok. 195 proc. średniej krajowej, prognozowana emerytura wyniosłaby ok. 8040 zł miesięcznie.
Za taką samą pensję kobieta otrzyma dużo niższą emeryturą. Dlaczego? Bo pracuje krócej, a żyje o wiele dłużej
Znacznie mniej korzystnie przedstawiają się prognozy dla kobiet w podobnym wieku. Zarabiająca tyle samo, czyli 17 tys. zł brutto, mogłaby liczyć na świadczenie w wysokości ok. 5206 zł miesięcznie. Różnica wynika z niższego wieku emerytalnego kobiet, a co za tym idzie – krótszego okresu opłacania składek i dłuższego przewidywanego czasu pobierania świadczenia. Warto przypomnieć, że przeciętna Polka żyje na emeryturze ponad 22 lata, a przeciętny Polak – tylko niespełna dekadę!
Zwiększyć wysokość świadczenia – zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn – może późniejsze przejście na emeryturę. Każdy dodatkowy rok pracy oznacza wyższe składki i krótszy przewidywany okres ich wypłaty. Opóźnienie emerytury o rok może podnieść jej wartość nawet o ok. 10 proc.
REKLAMA
Pamiętajmy jednak, że kwota świadczenia nie jest stała – waloryzuje się ją zależnie od wysokości inflacji. Od 1 marca 2026 r. obowiązuje tegoroczna waloryzacja emerytur i rent, która wyniosła 5,3 proc. i okazała się wyższa od zakładanej w ustawie budżetowej. Minimalna emerytura wzrosła z 1878,91 zł do 1978,49 zł brutto, czyli o 99,58 zł miesięcznie.
Źródło: WP Finanse
