
Ojciec znanej piosenkarki – laureatki Eurowizji Junior, Viki Gabor – Dariusz G. stoi w obliczu zarzutów m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. 55-latek jest oskarżony o wyłudzanie pieniędzy metodą „na policjanta” od osób starszych – mieszkańców województwa lubuskiego. Jak się okazuje, G. do tej pory nie miał czystej kartoteki kryminalnej. Kilkanaście lat temu mężczyzna został skazany w Niemczech i trafił do więzienia. W kłopoty wpadł także ok. 2 lata temu, gdy miał wziąć udział w udanej próbie wyłudzenia 500 euro od 80-letniej seniorki.
REKLAMA
Kilka tygodni temu w mediach gruchnęła wieść o opuszczeniu aresztu w Międzyrzeczu przez Dariusza G. – ojca sławnej piosenkarki, Viki Gabor. Jak wówczas podawano, mężczyzna przebywał za kratami od 10 miesięcy. 55-latek przyznał się do zarzucanym mu czynów, w tym udziału w gangu oszustów, którzy wyłudzali pieniądze od ofiar metodami telefonicznymi – udając prokuratorów, policjantów etc. Śledczy ustalili, że szajka, do której należał G., wyłudziła w ten sposób 127 tys. złotych. 55-latek wyraził skruchę i poprosił sąd, aby jego pobyt w areszcie uznać za wystarczającą karę za oszustwa. 21 kwietnia b.r. G. opuścił areszt w Międzyrzeczu po zabezpieczeniu przez służby kwoty w wysokości strat ofiar przestępców.
Ojciec Viki Gabor czeka na rozprawę. To nie pierwszy konflikt z prawem 55-latka
Dziennikarze „Super Expressu” ustalili, że to nie pierwsza sprawa kryminalna i nie pierwszy pobyt Dariusza G. w więzieniu. Wcześniej jednak 55-latek nie wpadał w kłopoty prawne w Polsce, tylko w Niemczech. W 2010 roku mężczyzna został skazany przez sąd w Görlitz na trzy lata więzienia za oszustwa i wyłudzenie pieniędzy. Z zakładu karnego wyszedł warunkowo.
Błędy młodości? Jak wskazuje „SE”, raczej nie, bo ostatni konflikt z prawem – nie licząc najnowszych zarzutów – G. miał jeszcze w 2024 roku, również na terenie Niemiec. Mężczyzna miał tam brać udział w wyłudzeniu 500 euro od 80-letniej staruszki.
REKLAMA
O dalszym losie ojca znanej artystki zdecyduje sąd.
Źródło: fakt.pl
