
Wspaniałe hortensje to bez wątpienia najjaśniejsze klejnoty przydomowej przestrzeni, przyciągające wzrok każdego miłośnika roślin. Czasami jednak ich doskonały wygląd potrafi zniknąć z dnia na dzień, pozostawiając na krzewach jedynie nieestetyczne, zwiędnięte resztki. W jaki sposób zabezpieczyć swoje okazy przed taką katastrofą? Cała tajemnica kryje się w odpowiednim dbaniu o krzew i wystrzeganiu się powszechnego, acz zgubnego w skutkach błędu.
S.O.S. dla hortensji. Rozszyfrowujemy przyczyny nagłego więdnięcia
Jeśli liście i kwiaty Twojej hortensji tracą wigor, zazwyczaj stoi za tym nieprawidłowa opieka lub choroba. Warto sprawdzić, czy roślina nie cierpi z powodu suszy*, zbyt silnego słońca, przedawkowania nawozów, czy też nie została zaatakowana przez szkodniki (przędziorki, mszyce).
*Hortensje potrzebują stale lekko wilgotnej gleby. W sezonie podlewaj hojnie krzew 2-3 razy w tygodniu (w upały codziennie), najlepiej rano lub wieczorem. Używaj miękkiej, odstałej wody lub deszczówki.
Brązowienie i usychanie kwiatów hortensji to także skutek niedokładnej uprawy. Sytuację tę wywołuje najczęściej zbyt wilgotna gleba szkodząca korzeniom i dokarmianie roślin w czasie żaru lejącego się z nieba. Aby roślina odzyskała dawny animusz, konieczne jest zadbanie o właściwe nawodnienie i ostrożne operowanie nawozami.
Znużoną hortensję można ocalić po szybkiej ocenie sytuacji
Przenawożenie lub Przelanie: należy nisko skrócić łodygi i wyciąć kwiatostany. Przepłukanie korzeni w wodzie oraz wymiana podłoża na świeże z otworami odpływowymi zapewni roślinie nowe życie.
Odwodnienie: doniczkę umieszcza się w naczyniu z wodą na trzydzieści minut, by ziemia gruntownie nasiąknęła.
