Konfederacja chce naciskać na Ukrainę ws. ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej
fot. Silar
Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0

Za naszą wschodnią granicą trwa wojna na Ukrainie. W Polsce zaś cały czas żywy jest temat dziesiątek tysięcy Polaków, pomordowanych przez Ukraińców na Wołyniu w czasie II wojny światowej. Władze Ukrainy wciąż nie dały zielonego światła na ekshumacje ofiar rzezi oraz ich godziwy pochówek. Zdaniem Sławomira Mentzena z Konfederacji Ukrainę trzeba do tego „zachęcić. „Wystarczy powiedzieć Ukraińcom, że przez nasze terytorium nie przejedzie ani jedna sztuka broni dla nich, dopóki nie załatwimy sprawy Wołynia” – powiedział. Wypowiedź skomentował współlider partii, Krzysztof Bosak.

Sprawa Rzezi Wołyńskiej pozostaje nierozwiązana od dekad. W ziemi zachodniej Ukrainy wciąż gęsto ścielą się szczątki dziesiątek tysięcy Polaków, wymordowanych na Wołyniu podczas II wojny światowej przez bandy UPA oraz ukraińskich cywilów. Ukraińskie władze wciąż dystansują się od tematu ekshumacji ofiar ludobójstwa. Niechętnie robią coś z tym również polskie władze. Zdaniem wielu, czas wojny nie jest dobrym momentem na rozliczanie przeszłości. Inni uważają, że to najlepszy moment – potem nie będzie już żadnego środka nacisku.

„Przecież to jest banalnie proste do uzyskania. Wystarczy powiedzieć Ukraińcom, że przez nasze terytorium nie przejedzie ani jedna sztuka broni dla nich, dopóki nie załatwimy sprawy Wołynia” – stwierdził Sławomir Mentzen, cytowany przez „Fakt”. Wypowiedź jednego z liderów Konfederacji spotkała się z mieszanym odbiorem. W programie „Fakt Live” zapytano o komentarz do tych słów współprzewodniczącego Konfederatów, Krzysztofa Bosaka.

„To jest twarde postawienie sprawy, które rozwiązałoby problem. Ukraińcom na tyle zależy, państwu ukraińskiemu na tyle zależy, żeby wsparcie wojskowe do nich płynęło, że po prostu podjęliby tę decyzję. Czasem jest tak, że pewnym decyzjom trzeba pomóc” – skomentował wypowiedź Sławomira Mentzena Krzysztof Bosak.

Bosak: Ukraińcy prowadzą ekshumację z czasów II wojny światowej ofiar niemieckich, ofiar rosyjskich i ofiar ukraińskich, tylko nie polskich

„Jeżeli dowiadujemy się w tej chwili, że Ukraińcy prowadzą ekshumację z czasów II wojny światowej ofiar niemieckich, ofiar rosyjskich i ofiar ukraińskich, tylko nie polskich, to znaczy, że to jest jak najbardziej technicznie możliwe. Jest blokada polityczna i tę blokadę polityczną po prostu trzeba zlikwidować. Takie blokady polityczne likwiduje się poprzez naciski i poprzez zachęty” – dodaje współprzewodniczący Konfederacji.

Bosak powołał się również na pomoc, której Polska i Polacy bezwarunkowo udzielają Ukraińcom od początku wojny. Jak stwierdził – nasz kraj wydał już na potrzeby sąsiada równowartość 2% PKB. To tyle, ile rocznie Polska wydaje na obronność.

„Moim zdaniem, skoro inne państwa europejskie naciskają na sprawy, które ich interesują, widzieliśmy, jak Niemcy rozgrywali swoją politykę wobec Ukrainy, widzimy, jak robią to Amerykanie, to dlaczego Polska ma być jedynym państwem na świecie, które nie ma żadnych oczekiwań? Zacznijmy mieć wreszcie jakieś oczekiwania i wymagać ich realizacji” – zaapelował Krzysztof Bosak.


Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę