Strona głównaWiadomościŁukaszenka naprawdę to zrobił. W Chinach rozdał przywódcom nietypowe prezenty

Łukaszenka naprawdę to zrobił. W Chinach rozdał przywódcom nietypowe prezenty

Łukaszenka jechał traktorem 280 km na godzinę. Bał się, że wystartuje jak samolot
fot. YouTube

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka pojawił się na 25. szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy z nietypowymi prezentami. Białoruskie media podają, że dyktator przywiózł do Chin… ziemniaki i olej rzepakowy. Te pierwsze miały pochodzić z prezydenckiego gospodarstwa rolnego i zostać zapakowane w specjalnie „lniane woreczki prezentowe”.

REKLAMA

Mówi się, że liczy się gest i Aleksandr Łukaszenka z pewnością kieruje się tą zasadą. Co można sprezentować ludziom, z których wielu ma już wszystko? Ziemniaki i olej rzepakowy rodzimej produkcji! Takie właśnie prezenty wręczył przywódcom podczas 25. szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy prezydent Białorusi – ujawniają media z tego kraju.

Potwierdziły się więc zapowiedzi dyktatora sprzed wyjazdu do Chin. Łukaszenka wprost zapowiedział wówczas, że zamierza zabrać ze sobą worki z ziemniakami. Worki – jak się później okazało – miały zostać wykonane z lnu jako „opakowania prezentowe”. W środku umieszczono wyhodowane w gospodarstwie prezydenta ziemniaki gatunków „Pierszacwiet” i „Briz”. Poza warzywami Łukaszenka miał przekazać przywódcom, m.in. Chin Xi Jinpingowi i Rosji Władimirowi Putinowi, także butelki z olejem rzepakowym.

Źródło: polsatnews.pl

REKLAMA

Jacek Łukasiewicz
Redaktor portalu Shareinfo. Pisaniem dorabiałem od czasów liceum, jednak pierwsze przejawy lekkiego pióra dostrzegła moja polonistka już w gimnazjum. W 2023 roku ukończyłem międzynarodowe stosunki gospodarcze na jednej z poznańskich uczelni. W obszarze szeroko pojętej ekonomii kształcę się w dalszym ciągu. Prywatnie z krwi i kości Polak o wielkich aspiracjach.
Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA