
Paragon fiskalny wydaje się niepozornym kawałkiem papieru, dlatego wielu z nas wrzuca go do niebieskiego pojemnika na papier. To jednak błąd, który może Cię sporo kosztować – w tym nawet mandat do 500 zł. Co ważniejsze, skutki niewłaściwej segregacji mogą odbić się nie tylko na Tobie, ale też na całej wspólnocie mieszkaniowej.
REKLAMA
Dlaczego paragon to nie „zwykły papier”?
Paragon fiskalny wygląda jak kartka papieru, ale w rzeczywistości jest drukowany na specjalnym papierze termicznym, który zawiera substancje chemiczne, takie jak bisfenol A (BPA). Taki materiał nie nadaje się do recyklingu, a jeśli trafi do pojemnika na papier, może zanieczyścić cały proces recyklingu.
Z tego samego powodu do niebieskich pojemników nie powinny trafiać m.in.:
- zabrudzone ręczniki papierowe,
- zużyte chusteczki higieniczne,
- tłuste pudełka po jedzeniu,
- papier laminowany lub powlekany folią.
Prosty test – jak rozpoznać papier termiczny
Jeśli nie jesteś pewien, czy masz do czynienia z papierem termicznym, wykonaj prosty test: przejedź paznokciem po powierzchni paragonu. Jeśli pojawi się ciemna smuga, oznacza to, że to papier termiczny i nie powinien trafić do pojemnika na papier.
REKLAMA
Gdzie wyrzucać paragony?
Zamiast do pojemnika na papier, paragony powinny trafić do odpadów zmieszanych (czarny lub szary pojemnik). To ta sama frakcja, do której wrzucamy inne odpady, których nie da się poddać recyklingowi.
500 zł mandatu i możliwe konsekwencje
Niewłaściwa segregacja odpadów to wykroczenie, za które straż miejska lub służby komunalne mogą nałożyć mandat do 500 zł. Choć pojedynczy paragon często nie skutkuje od razu karą, regularne błędy w sortowaniu odpadów mogą przyciągnąć uwagę inspektorów.
Co więcej, jeśli papier zanieczyszczony substancjami chemicznymi trafi do worków z papierem, cała partia może zostać odrzucona z recyklingu i skierowana na składowisko. W przypadku wspólnych pojemników w blokach może to skutkować wyższymi opłatami za odbiór odpadów dla wszystkich mieszkańców.
REKLAMA
Znajomość zasad segregacji to nie tylko oszczędność, ale też odpowiedzialność za środowisko i innych mieszkańców.
