Strona głównaWiadomościNBP instruuje Polaków. Tyle pieniędzy warto trzymać w domu na kryzysowy moment

NBP instruuje Polaków. Tyle pieniędzy warto trzymać w domu na kryzysowy moment

Pieniądze
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

W obliczu rosnących zagrożeń hybrydowych oraz potencjalnych awarii systemów teleinformatycznych, Narodowy Bank Polski oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wskazują na konieczność posiadania fizycznych rezerw gotówkowych w gospodarstwach domowych.

REKLAMA

Podkreśla się, że w sytuacjach kryzysowych, takich jak rozległe cyberataki na sektor bankowy lub długotrwałe przerwy w dostawie energii elektrycznej (blackout), tradycyjny banknot pozostaje jedynym niezawodnym środkiem płatniczym. Rekordowa wartość gotówki w obiegu, która w połowie 2025 roku osiągnęła poziom 443 miliardów złotych, jest interpretowana jako efekt rosnącej świadomości obywateli dotyczącej bezpieczeństwa finansowego.

Polska, jako kraj o strategicznym położeniu, traktuje utrzymanie obiegu gotówkowego jako kluczowy element obrony przed skutkami paraliżu infrastruktury cyfrowej, co znajduje odzwierciedlenie w podobnych wytycznych publikowanych przez kraje skandynawskie czy Niemcy.

Optymalna wysokość i struktura domowego bufora finansowego

Eksperci wskazują na konieczność zgromadzenia zapasu gotówki pozwalającego na pokrycie podstawowych potrzeb życiowych przez okres od siedmiu do dziesięciu dni. Dla czteroosobowej rodziny mieszkającej w aglomeracji miejskiej szacuje się, że kwota ta powinna mieścić się w przedziale od 3000 do 5000 złotych, co uwzględnia potencjalne wahania cen w warunkach kryzysowych. W przypadku gospodarstw jednoosobowych za wystarczający uznaje się bufor w wysokości od 1000 do 1500 złotych.

REKLAMA

Kluczowym aspektem jest nie tylko sama suma, ale przede wszystkim odpowiednia struktura nominałów. Zaleca się, aby co najmniej połowę rezerwy stanowiły banknoty o niskich nominałach, takich jak 10 i 20 złotych, co eliminuje problemy z wydawaniem reszty w mniejszych punktach handlowych. Banknoty o najwyższych wartościach, czyli 200 i 500 złotych, są uznawane za najmniej praktyczne w warunkach awaryjnych.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA