
Jan Frycz, jeden z najbardziej cenionych polskich aktorów teatralnych i filmowych, zmarł 15 sierpnia 2026 roku w wieku 72 lat. O śmierci artysty poinformował Teatr Narodowy. Aktor odszedł w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych.
„Z niewypowiedzianym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jana Frycza, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów, związanego z Teatrem Narodowym w latach 1982-1983 i ponownie od 2006 roku. Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych” – przekazał Teatr na swoim fanpage’u na Facebooku.
W stanie wojennym odmówił zagrania w propagandowym filmie. Pod koniec kariery zagrał „Daria” i stał się memem
Frycz urodził się 15 maja 1954 roku w Krakowie. W 1978 roku ukończył krakowską Państwową Wyższą Szkołę Teatralną. W tym samym roku zadebiutował na scenie jako Edmund w „Damach i huzarach” w Teatrze Słowackiego. W okresie stanu wojennego Frycz odmówił udziału w roli w filmie o charakterze propagandowym. W związku z tym Służba Bezpieczeństwa miała grozić mu zakończeniem kariery.
W kolejnych latach występował m.in. w Teatrze Narodowym, Teatrze Polskim i Starym Teatrze, z którym był związany od 1989 roku. Od 2006 roku ponownie należał do zespołu Teatru Narodowego.
W teatrze współpracował z czołowymi polskimi reżyserami, m.in. Krystianem Lupą i Jerzym Jarockim. W jego dorobku znalazły się role Leara, Poncjusza Piłata, Astrowa i Wierszynina. Otrzymywał liczne nagrody, w tym Nagrodę im. Zelwerowicza za rolę Iwana w „Braciach Karamazow”. Wielokrotnie był też nagradzany podczas festiwalu Dwa Teatry.
Szeroką rozpoznawalność przyniosły mu również role filmowe i telewizyjne. Wystąpił m.in. w „Pożegnaniu jesieni”, „Pornografii” i „Pręgach”, za które dwukrotnie otrzymał Orła za najlepszego aktora drugoplanowego. W serialu „Ślepnąc od świateł” zagrał Daria. Rola ta stała się fenomenem zwłaszcza w przestrzeni internetowej, gdzie zaroiło się od memów i gifów z serialowym Dariem. W latach 2024-2026 pojawiał się m.in. w produkcjach „Wrooklyn Zoo”, „Edukacja XD” i „Król dopalaczy”.
Aktor był trzykrotnie żonaty i miał pięcioro dzieci: Gabrielę, Olgę, Antoniego, Michała i Wojciecha. Pod koniec życia podkreślał znaczenie czasu spędzanego z rodziną, uznając aktorstwo za „niewdzięczny zawód”.
Źródło: wp.pl
