fot. kremlin.ru | CC BY 4.0

Rosjanie użyli na Ukrainie nowej, przerażającej broni, która dopiero w ostatnich latach była testowana i wdrażana. Chodzi o pociski hipersoniczne, które właśnie – zdaje się, że po raz pierwszy – zagościły na współczesnym polu bitwy. Rosjanom udało się zniszczyć podziemny magazyn rakiet w Delatynie, w obwodzie iwano-frakowskim na zachodniej Ukrainie.

„Siły rosyjskie przeprowadziły atak na podziemny magazyn rakiet i amunicji lotniczej w Delatynie w obwodzie iwanofrankowskim na zachodzie Ukrainy” – powiedział portalowi „Ukrainska Prawda” rzecznik sił powietrznych Ukrainy Jurij Ihnat. „Rzeczywiście wróg uderzył w nasze magazyny(…) Są uszkodzenia i zniszczenia. Doszło do detonacji amunicji” – oznajmił Ihnat. Wcześniej o ataku na magazyn poinformowała strona rosyjska, dodając, że przeprowadzono go przy użyciu rakiet hipersonicznych „Kindżał”.

Ihnat zaznacza, że Rosjanie mogą teraz, niestety, testować dorobek swojego przemysłu zbrojnego w zakresie pocisków manewrujących oraz zupełnie nowych technologii, jak wspomniana broń hipersoniczna.

„Ukraina stała się, niestety, poligonem doświadczalnym dla przeróżnego arsenału broni rakietowej Rosji. Stosują rakiety, które lecą 2 tys. km/h, mają zasięg 5,5 km. To są i pociski manewrujące, i operacyjno-taktyczne systemy Iskander, i rakiety manewrujące Kalibr itd. – powiedział rzecznik sił powietrznych Ukrainy.

Sytuację na miejscu – w Delatynie – skomentowali także mieszkańcy małej miejscowości. Powiedzieli „Ukraińskiej Prawdzie”, że na razie jest tam spokój. Mimo tego jedynego incydentu nie widać żadnych niepokojących śladów konfliktu.

„Ani ognia, ani dymu, ani lejów w wiosce nie widać” – powiedział jednen z mieszkańców, cytowany przez portal.

Rosyjska tajna broń. Broń hipersoniczna na Ukrainie

Wojska rosyjskie do ataku użyły rakiet hipersonicznych „Kindżał”. Główna jednostka napędowa takiej rakiety zamontowana jest na pocisku i przyspiesza głowicę do prędkości naddźwiękowej w ciągu kilku sekund.

Co może być szczególnie niepokojące – nie tylko dla Ukrainy, ale także dla krajów zachodnich, a szczególnie dla Polski – pociski hipersoniczne manewrują z prędkością kilkukrotnie przekraczającą prędkość dźwięku. Oznacza to, że takiej broni nie są w stanie przechwycić żadne znane nam systemu przeciwlotnicze i przeciwrakietowe – jak np. amerykański system Patriot.

Poniżej nagranie, pokazujące możliwości rosyjskiej broni hipersonicznej.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę