fot. Maxim Gavrilyuk | GNU Free License

W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia o tym, że Rosjanie zaminowali Zaporoską Elektrownię Atomową, po czym rozpoczęli odłączenie jej od ukraińskiej sieci energetycznej i przyłączanie do swojej! W ten sposób Federacja Rosyjska może wykorzystać ukraińską infrastrukturę – największą elektrownię tego typu w Europie – aby produkować energię na własne potrzeby. To może się jednak nie udać.

We wtorek prezes ukraińskiego koncernu energetycznego Enerhoatom Petro Kotin poinformował, że Rosjanie rozpoczęli proces przyłączania Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy do swojej sieci energetycznej i odłączania jej od sieci ukraińskiej – przekazał serwis „Forsal”.

„Personel Rosatomu przekazał do elektrowni specjalny program dotyczący przełączenia Zaporoskiej Elektrowni Atomowej do Krymu. Warunkiem realizacji tego programu jest uszkodzenie linii łączących Zaporoską Elektrownię Atomową z systemem energetycznym Ukrainy” – powiedział Kotin. Dodał, że w ciągu trzech dni przed wtorkiem uszkodzono trzy linie energetyczne, zaś energia wyprodukowana w elektrowni atomowej w Zaporożu płynie już tylko jedną linią. Docelowo energia miała być wyprowadzana z obiektu na okupowany przez Rosjan Krym.

W nocy „ktoś” przewrócił słupy linii wysokiego napięcia, prowadzącej na Krym

Plany Rosjan mogą jednak spalić na panewce. Twitterowe konto „Truha”, które regularnie dostarcza wiadomości z Ukrainy i Rosji donosi, że minionej nocy na linii energetycznej, biegnącej z Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na Krym… zaczęły wywracać się słupy. Czyżby Rosjanie nie przewidzieli, że jeśli mogą zniszczyć linie wysokiego napięcia, dostarczające prąd na tereny opanowane przez Ukraińców, to Ukraińcy mogą odwdzięczyć się tym samym?

Elektrownia atomowa w Zaporożu została zajęta przez Rosjan w nocy z 3 na 4 marca. Jak przekazał „Forsal” – prezes Kotin poinformował pod koniec maja, że na terenie obiektu skoncentrowane są siły Rosyjskie. Około 500 żołnierzy, czołgi, transportery opancerzone oraz inne pojazdy wojskowe oraz ciężarówki.

Zaporoska Elektrownia Atomowa pamięta jeszcze lata 80. XX wieku. Wybudowano ją w latach 1980–1986. Pomimo – można powiedzieć – dość sędziwego wieku jak na elektrownię, po dziś dzień jest ona największą siłownią atomową w całej Europie. Nie wiadomo, jak sytuacja wygląda obecnie, ale przed rosyjskim najazdem funkcjonowało tam 6 reaktorów jądrowych – każdy o mocy 950 MW.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę