fot. Creative Commons Attribution 3.0 Unported license

Mieszkanie w bloku wielorodzinnym ma to do siebie, że niejednokrotnie trzeba uporać się z uciążliwymi sąsiadami. W sieci pojawiła się jedna taka historia, która jest najlepszym dowodem na takie trudności.

Pani Kamila w pewnym momencie dostrzegła kartkę, jaką w windzie wywiesili jej sąsiedzi. Od razu spostrzegła, że wiadomość jest kierowana do niej, ponieważ na górze widniał napis „Do pani spod 10”, a właśnie pod tym numerem mieszkała.

Jak się okazało, sąsiadom nie spodobało się to, że kobieta rzekomo gorszy bawiące się na podwórku dzieci, ponieważ chodzi po swoim mieszkaniu w samym staniku, a przy tym niedostatecznie zasłania okna.

– Do pani spod 10! Nagość na parterze? Czy to nie przesada?! Widzą panią dzieci! A pani paraduje w samym staniku!! Nie stać Pani na FIRANKI?! Wstydu Pani nie ma, ten blok to nie dom publiczny — napisano w wiadomości.

Sąsiedzi Pani Kamili mieli więc jej za złe, że chodzi po swoim mieszkaniu w samej bieliźnie. Nie zwrócili jednak uwagi na fakt, że niezbyt kulturalnym zachowaniem jest zaglądanie do okna innego mieszkania.


Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę