
Ponad połowa obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce stara się o uzyskanie polskiego obywatelstwa lub poważnie rozważa złożenie takiego wniosku – wynika z raportu Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego, którego wnioski przytacza serwis money.pl. Szef ośrodka odpowiadającego za raport, prof. Paweł Kaczmarczyk, ostrzega, że obecna – jak stwierdził – „kampania nienawiści” wobec Ukraińców w Polsce, biorąc pod uwagę wyniki badania, może w przyszłości dotyczyć polskich obywateli, czyli Ukraińców z polskim paszportem.
Badanie przeprowadzono na grupie 1892 obywateli Ukrainy przebywających w Polsce. Wynika z niego, że 3,5 proc. respondentów posiada już polskie obywatelstwo, kolejne 26 proc. aktywnie ubiega się o jego uzyskanie, a 28 proc. deklaruje, że rozważa taki krok w przyszłości. Jedynie 28 proc. badanych wyklucza starania o polski paszport. Autorzy raportu wskazują również, że około 60 proc. uczestników badania przebywa w Polsce na podstawie statusu ochrony czasowej, czyli są to w dużej mierze osoby, które trafiły do naszego kraju po wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie w 2022 roku.
Autorzy raportu wskazują, że coraz więcej badanych Ukraińców deklaruje chęć pozostania w Polsce na stałe. Zaznaczają jednak, że wyniki należy interpretować z uwzględnieniem tzw. efektu pozytywnej selekcji, ponieważ badanie objęło osoby, które pozostały w Polsce i zazwyczaj lepiej poradziły sobie z adaptacją niż ci, którzy zdecydowali się na wyjazd.
Ekspert od migracji: rząd powinien tworzyć pozytywną narrację dotyczącą migrantów
Szef Ośrodka Badań nad Migracjami UW prof. Paweł Kaczmarczyk ocenił, że rosnące zainteresowanie uzyskaniem polskiego obywatelstwa jest najważniejszym wnioskiem płynącym z badania. Naukowiec nawiązał przy tym do obecnych nastrojów panujących w kraju, które nazwał „kampanią nienawiści” wobec Ukraińców mieszkających w Polsce. Jego zdaniem, jeżeli ta „kampania” nie ustanie, w przyszłości może ona uderzać w obywateli Polski pochodzenia ukraińskiego, a nie samych Ukraińców.
„Co to oznacza? Jeśli kampania nienawiści wobec obywateli Ukrainy, którą obserwujemy w ostatnim czasie, dalej będzie się rozwijać i nabierać tempa, to czeka nas potężny problem, który nie będzie dotyczył już migrantów, tylko polskich obywateli o pochodzeniu innym niż polskie” – ocenił prof. Kaczmarczyk, cytowany przez money.pl.
Zdaniem profesora rząd powinien tworzyć „pozytywną narrację” dotyczącą obecności migrantów w Polsce, zamiast działać na podstawie nastrojów społecznych.
„To jest zresztą mój największy zarzut pod adresem odpowiedzialnych za politykę migracyjną Polski: poddawanie się społecznym nastrojom bez zdecydowanej próby odpowiedzi na te nastroje i tworzenia pozytywnej narracji dotyczącej imigrantów w Polsce, która mogłaby stanowić jakąś przeciwwagę w tej dyskusji” – stwierdził.
