REKLAMA

Ukraińcy zaatakują most krymski. Wrzucili do sieci nagranie z HIMARS
fot. Twitter

Ataki, których ofiarą padła rosyjska baza lotnicza na Półwyspie Krymskim, były poważnym zwrotem akcji w wojnie na Ukrainie. Ukraińcy udowodnili, że ich broń jest w stanie przelecieć nad okupowanymi terenami na południu Ukrainy i dotrzeć na anektowany Krym. Rosjanie wpadli w kompletną panikę i pospiesznie zaczęli wyjeżdżać z malowniczego półwyspu nad Morzem Czarnym. Władze w Kijowie dalej prowadzą swoją wojnę psychologiczną. W sieci pojawiło się nagranie, być może zwiastujące coś, czego Władimir Putin obawia się najbardziej.

REKLAMA

W ostatnich tygodniach status anektowanego Krymy diametralnie się zmienił. Jeszcze przed potężnymi wybuchami w rosyjskiej bazie lotniczej, a potem w Sewastopolu, władze Rosji zapewniały, że Półwysep Krymski jest bezpieczny. Rosjanie uwierzyli i tłumnie wybrali się tam na wakacje. Po atakach wybuchła kompletna panika. Na krymskich drogach powstały korki – tysiące ludzi czekało w kilometrowych kolejkach do Mostu Krymskiego, aby przedostać się do Rosji.

Obecnie na Krym można dostać się (lub wydostać) drogą lądową na dwa sposoby. Pierwsza to wspominany most na Cieśninie Kerczeńskiej, który Władimir Putin osobiście otworzył w 2018 roku. Jego budowa kosztowała ponad 3,5 miliarda dolarów. Inny szlak prowadzi przez okupowane terytoria na południu Ukrainy – przez południową część Donbasu i obwód chersoński. Ale to wciąż obszar działań wojennych, w których zapewne bardzo ucierpiała infrastruktura. Jedyną bezpieczną i funkcjonalną drogą z Rosji na Krym i „nazad” jest Most Krymski.

REKLAMA

Ukraińcy zaatakują Most Krymski? Wrzucili do sieci nagranie z HIMARS-em

Nie trudno więc domyślić się, że przeprawa jest bardzo ważnym, strategicznym obiektem dla Rosjan. To kosztowne oczko w głowie Putina, które – być może – jeśli zostanie zniszczone, mogłoby odmienić losy wojny.

Przeprowadzenie ataków rakietowych na Krymie zasiało wątpliwości, czy most na cieśninie Kerczeńskiej jest bezpieczny. Jeśli Ukraińcy otrzymaliby od amerykanów pociski dalekiego zasięgu, nie wykluczone, że rozważą atak na przeprawę. O ile już tych pocisków nie mają i o ile już jej nie rozważają.

REKLAMA

W międzyczasie wystawiają psychikę Rosjan na próbę, wrzucając w obieg takie krótkie filmiki, jak poniżej. Na nagraniu w żartobliwy sposób przedstawiono groźbę zniszczenia Mostu Krymskiego. Udostępniło je na Twitterze ukraińskie ministerstwo obrony.

REKLAMA