fot. Twitter/ NEXTA

Wielki gest wiceszefa ukraińskiej policji. Zaoferował Rosjanom, że dobrowolnie odda się im w niewolę. Inaczej mówiąc, zaoferował samego siebie, jako zakładnika. „Transakcja” nie byłaby oczywiście bezwarunkowa, ale sam cel takiego działania byłby bardzo szczytny. Wiceszef policji ukraińskiej podał JEDEN warunek oddania się w niewolę – przekazała białoruska, niezależna agencja informacyjna NEXTA.

„Generał policji Wiaczesław Abroskin zaoferował się w roli zakładnika wojsk rosyjskich” – napisano na Twitterze. Jak dodają dziennikarze Nexty, wiceszef policji miał podać jednak jeden warunek, który musi koniecznie zostać spełniony, jeśli ma do tego dojść.

Co to za warunek? Abroskin zadeklarował oddanie się w niewolę Rosjan, jeśli wojska Federacji utworzą korytarz humanitarny dla dzieci z oblężonego Mariupola. Tak, aby najmłodsi mogli bezpiecznie opuścić bombardowane i doszczętnie niszczone, ukraińskie miasto.

Na Ukrainie giną też dzieci. Podano liczby

Jak poinformowała w piątek Prokuratura Generalna Ukrainy, od początku wojny 135 dzieci poniosło śmierć, a 184 zostało rannych. Najwięcej dzieci zostało poszkodowanych w obwodzie kijowskim (64), donieckim (46) i charkowskim (44).

Część dzieci została wręcz zamordowana lub ranna w bombardowaniach budynków infrastruktury cywilnej. W wyniku bombardowań uszkodzonych zostało 566 instytucji oświatowych, z czego 73 uległy całkowitemu zniszczeniu.

Nie licząc oświaty, na skutek rosyjskich ostrzałów zniszczone lub uszkodzone zostały budynki ponad 40 innych instytucji. Wśród nich są szpitale dziecięce, przedszkola, obiekty sportowe czy biblioteki.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę