Strona głównaWiadomościZiobro uderza w polski rząd. "Wściekły oddech Tuska"

Ziobro uderza w polski rząd. „Wściekły oddech Tuska”

Zbigniew Ziobro
Fot. Zbigniew Ziobro Twitter

Brutalna wojna na szczytach władzy wkracza w fazę bezwzględnego odwetu, a prokuratura i Ministerstwo Sprawiedliwości dążą do pokazowego zatrzymania europosła Patryka Jakiego.

REKLAMA

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w ostrych, bezkompromisowych słowach skrytykował działania obecnego szefa resortu Waldemara Żurka, zarzucając mu skrajną desperację wywołaną presją ze strony premiera Donalda Tuska. Powodem politycznej burzy stał się oficjalny wniosek skierowany do przewodniczącej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli o uchylenie immunitetu Jakiego, połączony z żądaniem zgody na jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do prokuratury w kajdankach.

Według Ziobry cała sprawa to wyłącznie groteskowy spektakl medialny i próba urządzenia igrzysk politycznych kosztem aktywnego eurodeputowanego, zwłaszcza po tym, jak rządzącym nie udało się zrealizować podobnego pokazu siły poprzez sprowadzenie zza granicy samego lidera Suwerennej Polski.

Przestępstwo urzędnicze?

U podstaw tego bezprecedensowego konfliktu leży decyzja kadrowa dotycząca awansowania funkcjonariusza Służby Więziennej, którą Patryk Jaki podjął w czasie pełnienia funkcji wiceministra nadzorującego tę formację. Zbigniew Ziobro kategorycznie twierdzi, że było to rutynowe działanie mieszczące się w pełnych kompetencjach nadzorczych, a podobne rozstrzygnięcia zapadają setkami we wszystkich resortach każdego rządu.

REKLAMA

Zupełnie inną, porażającą narrację przedstawiają śledczy, według których polityk dopuścił się rażącego przekroczenia uprawnień, wydając bezprawne polecenie służbowe mające na celu wyłącznie mianowanie konkretnego funkcjonariusza na wyższe stanowisko i zapewnienie mu wyższych zarobków.

Prokuratura wprost zarzuca Jakiemu, że podjął tę decyzję bez spełnienia jakichkolwiek ustawowych przesłanek, co pozwoliło beneficjentowi na uzyskanie nieuprawnionej korzyści osobistej i majątkowej. W ocenie śledczych to uderzenie w interes publiczny, które całkowicie zdruzgotało obiektywne kryteria i prawidłowe funkcjonowanie polityki kadrowej w formacji więziennej.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA