
Od 1 września 2026 roku weszły w życie zaktualizowane limity przychodów decydujące o pomniejszeniu lub wstrzymaniu wypłaty świadczeń dla osób pobierających wcześniejsze emerytury oraz renty.
Zgodnie z komunikatem Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 18 sierpnia 2026 roku, wydanym na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, próg 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wynosi 6463,20 zł, natomiast granica 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia została ustalona na poziomie 12 003,10 zł.
Osiąganie dodatkowych dochodów poniżej niższego pułapu gwarantuje wypłatę świadczenia w pełnej kwocie, natomiast przekroczenie 130 proc. przeciętnej płacy może skutkować całkowitym zawieszeniem przelewów z ZUS.
Ograniczenia te nie obejmują osób, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny, czyli 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn. W tej grupie wiekowej dorabianie do comiesięcznych wypłat odbywa się bez konieczności kontrolowania ustawowych progów zarobkowych.
Mechanizm pomniejszania wypłat, kwoty graniczne i zasady sumowania dochodów
W sytuacji, gdy miesięczny przychód mieści się w przedziale między 6463,20 zł a 12 003,10 zł, ZUS pomniejsza wypłacane świadczenie o kwotę przekroczenia pierwszego progu. Ustawodawca wprowadził jednak maksymalny pułap miesięcznej redukcji, waloryzowany co roku w marcu.
Od 1 marca 2026 roku maksymalne dopuszczalne potrącenie wynosi 989,41 zł dla emerytury oraz renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, 742,10 zł dla renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, a także 841,05 zł w przypadku renty rodzinnej przysługującej jednej osobie. Obniżenie wypłaty nie może przekroczyć tych kwot, nawet jeśli różnica między zarobkiem a niższym progiem okaże się wyższa.
Progi przychodów podlegają kwartalnej korekta w oparciu o wskaźniki makroekonomiczne. W relacji do okresu od czerwca do sierpnia 2026 roku, kiedy limity wynosiły odpowiednio 6694,10 zł i 12 431,80 zł, od września oba progi uległy obniżeniu. Przy ustalaniu prawa do pełnego świadczenia uwzględnia się łączny przychód ze wszystkich tytułów podlegających obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, co wymusza sumowanie wynagrodzeń z kilku równoległych umów, aby uniknąć konieczności zwrotu nienależnie pobranych kwot podczas rocznego rozliczenia z ubezpieczycielem.
