
Lipiec to dla marchwi miesiąc przełomowy. To właśnie teraz warzywo wchodzi w fazę intensywnego rozwoju, a jego potrzeby pokarmowe i wodne drastycznie rosną. Pielęgnacja, którą przeprowadzisz na tym etapie, zadecyduje o tym, czy jesienią wyciągniesz z ziemi dorodne, jędrne warzywa, czy drobne i popękane korzenie. Podpowiadamy, jakich błędów unikać i o co zadbać, by tegoroczne zbiory przerosły Twoje oczekiwania.
Marchew na grządce – jak prawidłowo podlewać latem?
W pełni lata korzenie marchwi rosną w siłę, co pociąga za sobą wysokie zapotrzebowanie na wodę. Regularne nawadniaj ją co 2-3 dni (podczas upałów każdego dnia), kierując strumień bezpośrednio do podłoża. Nie stosuj płytkiego zraszania, które wywołuje pękanie plonów. Używaj odstałej wody wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, troszcząc się o stałą wilgotność ziemi.
Czym wzmocnić rosnącą marchewkę w lipcu i sierpniu? Obornik kurzy wiedzie prym wśród naturalnych nawozów
Letnie dokarmianie marchwi powinno opierać się na nawozach zasobnych w potas, fosfor i azot – świetnie sprawdzi się tu naturalna gnojówka z pokrzyw. Ze względu na zachowanie bezpieczeństwa plonów i trwałość warzyw, procedurę nawożenia azotem należy bezwzględnie zamknąć w połowie lipca.
Dobrze spisujący się naturalny obornik kurzy to idealny wybór dla marchwi. W lipcu maksymalnie do 3 tyg. przed zbiorem, wykop płytki kanalik wzdłuż rzędu, wyłóż nawóz, delikatnie połącz z podłożem i zakryj. Unikaj chemii, takiej jak saletra czy gotowe preparaty mineralne ze sklepu, na rzecz natury.
Kiedy dawać odżywkę warzywom, gdy jest bardzo gorąco?
Podczas upałów nie należy nawozić roślin w środku dnia. Przegrzany grunt osłabia wchłanianie minerałów i może uszkodzić karotkę. Zabieg warto przeprowadzić z samego rana lub późnym wieczorem, gdy temperatura jest nieco niższa.
