
Sąd Okręgowy w Gdańsku wymierzył karę dożywotniego pozbawienia wolności oskarżonemu o brutalne zabójstwo swoich rodziców, do którego doszło w marcu 2022 roku w Suchym Dworze. Jak podaje Wirtualna Polska, informację o nieprawomocnym orzeczeniu przekazała Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, dodając, że na rzecz pokrzywdzonych zasądzono również wysokie zadośćuczynienia.
Decyzja sądu zapadła 13 października po ponownym rozpoznaniu sprawy. Sąd przyjął, że czyny oskarżonego stanowiły ciąg przestępstw i orzekł łączną karę dożywotniego pozbawienia wolności, uwzględniając także wyrok trzech miesięcy więzienia za posiadanie środków odurzających. Ponadto od skazanego zasądzono po 200 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz siedmiu pokrzywdzonych osób.
Informację o rozstrzygnięciu przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński:
„Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał oskarżonego za winnego obu zarzuconych mu zabójstw. Sąd przyjął, że czyny te stanowią ciąg przestępstw (…) i wymierzył oskarżonemu karę dożywotniego pozbawienia wolności. Ponadto sąd uznał oskarżonego za winnego posiadania środka odurzającego i wymierzył mu za to karę trzech miesięcy pozbawienia wolności”.
Pierwsze orzeczenie w tej sprawie zapadło w maju 2024 roku, zostało jednak później uchylone przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku po uwzględnieniu apelacji obrońcy, co skierowało sprawę do ponownego rozpoznania.
Okoliczności zbrodni i zatrzymanie sprawcy
Do tragicznych wydarzeń doszło 8 marca 2022 roku w miejscowości Suchy Dwór w powiecie puckim. Ciała zamordowanego małżeństwa w przydomowym garażu ujawnili funkcjonariusze policji powiadomieni przez zaniepokojone dzieci, które nie mogły nawiązać kontaktu z rodzicami. Sekcja zwłok wykazała liczne rany kłute w okolicy szyi kobiety oraz rany tłuczone głowy mężczyzny.
Bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety był wstrząs krwotoczny, natomiast w przypadku mężczyzny dochodzenie wskazało uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego oraz zatrzymanie oddechu i krążenia.
Śledczy ustalili, że sprawcą zbrodni był wówczas 18-letni syn małżeństwa. Mężczyzna został zatrzymany przez policję tego samego dnia w Szczytnie, a w jego samochodzie funkcjonariusze znaleźli marihuanę. Wyrok wydany w ponownym procesie pozostaje nieprawomocny.
