Fot. Pexels.com/Nataliya Vaitkevich

Szczepienia przeciwko Covid-19 w krajach idą wolno, gdyż brakuje szczepionek, których nie dostarczają w zakontraktowanych ilościach producenci. W związku z tym być może UE będzie musiała ratować sytuację rosyjskim preparatem Sputnik V. Jak podkreślają komentatorzy, „gdyby Sputnik V dołączył do unijnego arsenału szczepionek, byłby to dyplomatyczny triumf Rosji”.

– W Brukseli coraz więcej mówi się o Sputniku V. Jeśli zostanie dopuszczony do obrotu i uzupełni brakujące dostawy zachodnich koncernów farmaceutycznych, na pewno nie będzie to powodem do chwały dla Unii Europejskiej i samej Komisji Europejskiej, która podkreślała wielokrotnie, że zabezpieczyła dostawy preparatu do państw członkowskich. Będzie to raczej dowodem błędów popełnionych przez Brukselę w negocjacjach z zachodnimi koncernami farmaceutyczni – mówi Polskiej Agencji Prasowej jeden z unijnych dyplomatów.

Rozmówca PAP zauważa, że państwa UE są podzielone w kwestii szczepionki z Rosji – jedne są przeciwne, inne patrzą na takie rozwiązanie bardziej przychylnym okiem.

– Z jednej strony w Brukseli mówi się o tym, jak konkurować globalnie z USA, Chinami, jak budować strategiczną autonomię i silny przemysł, a z drugiej nie potrafi się dostarczyć szczepionek do krajów UE, podczas gdy szczepienia w USA, Wielkiej Brytanii i Izraelu idą szybko do przodu – podkreśla dyplomata.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę