ShareInfo.plWiadomościCeny pelletu rosną latem jak szalone. Eksperci ostrzegają: zwlekanie może słono kosztować

Ceny pelletu rosną latem jak szalone. Eksperci ostrzegają: zwlekanie może słono kosztować

Ceny pelletu
zdj. ilust.

Jeszcze kilka lat temu lato było najlepszym momentem na zakup pelletu. W 2026 roku rynek zachowuje się jednak zupełnie inaczej. W ciągu ostatniego tygodnia media branżowe i ekonomiczne zgodnie zwracają uwagę na jeden trend – ceny pelletu zamiast spadać, rosną jeszcze przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. To efekt jednoczesnego wzrostu popytu, ograniczonej dostępności surowca oraz silnych powiązań polskiego rynku z sytuacją w Europie.

REKLAMA

Pellet drożeje w środku lata. To nietypowa sytuacja

Jeszcze w poprzednich sezonach lipiec i sierpień należały do miesięcy z najniższymi cenami pelletu. W tym roku ten schemat został zaburzony. Wielu producentów oraz dystrybutorów podniosło cenniki już na początku wakacji, a średnie ceny pelletu klasy ENplus A1 w wielu regionach Polski osiągają poziom około 1,5–1,8 tys. zł za tonę. W sprzedaży detalicznej można spotkać również oferty przekraczające 2 tys. zł za tonę.

Eksperci rynku wskazują, że nie ma obecnie wyraźnych przesłanek sugerujących znaczące obniżki przed jesienią. Wręcz przeciwnie – wraz z rozpoczęciem zakupów przez kolejne gospodarstwa domowe presja cenowa może jeszcze wzrosnąć.

REKLAMA

Dlaczego ceny pelletu rosną?

Najczęściej wskazywaną przyczyną jest coraz większy popyt. Liczba domów ogrzewanych pelletem stale rośnie, a wraz z nią zwiększa się zapotrzebowanie na paliwo. Branża szacuje, że w Polsce działa już około 450 tysięcy gospodarstw korzystających z kotłów na pellet, a całkowite roczne zapotrzebowanie zbliża się do 2 milionów ton.

Jednocześnie producenci zwracają uwagę na ograniczoną dostępność trocin i innych odpadów drzewnych wykorzystywanych do produkcji pelletu. Mniejsza ilość surowca oznacza wyższe koszty wytwarzania oraz mniejszą podaż gotowego produktu.

Europa również wpływa na ceny w Polsce

Rynek pelletu nie funkcjonuje już wyłącznie lokalnie. Polska pozostaje jednym z największych producentów pelletu w Europie, a znaczna część krajowej produkcji trafia na eksport. Gdy ceny rosną w Niemczech czy krajach skandynawskich, producenci chętniej kierują tam swoje dostawy, co ogranicza dostępność paliwa na rynku krajowym.

REKLAMA

To sprawia, że sytuacja w Europie coraz szybciej przekłada się na ceny widoczne w polskich składach opału. Eksperci podkreślają, że ten mechanizm będzie miał coraz większe znaczenie także w kolejnych latach.

Czy warto czekać z zakupem pelletu?

W ostatnich dniach przedstawiciele branży zgodnie sugerują, że odkładanie zakupu na wrzesień lub październik może okazać się kosztowną decyzją. Tradycyjnie właśnie wtedy rozpoczyna się największa fala zakupów, a przy ograniczonej podaży może to oznaczać kolejne podwyżki.

Nie oznacza to, że ceny muszą gwałtownie wystrzelić, jednak obecne sygnały z rynku wskazują raczej na ich stabilizację na wysokim poziomie niż na powrót do letnich promocji znanych z poprzednich lat.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Rosnące ceny sprawiają, że część kupujących zaczyna szukać tańszych ofert. Warto jednak pamiętać, że najniższa cena nie zawsze oznacza najlepszy wybór. Kluczowe znaczenie mają jakość pelletu, zawartość popiołu, wilgotność oraz posiadane certyfikaty jakości. Paliwo o wyższych parametrach może zapewnić lepszą sprawność kotła i mniejsze zużycie w całym sezonie grzewczym.

Co może wydarzyć się jesienią?

Najbliższe tygodnie będą zależeć przede wszystkim od dostępności surowca oraz skali zakupów wykonywanych przez właścicieli kotłów na pellet. Jeżeli popyt utrzyma obecne tempo, a produkcja nie wzrośnie, ceny mogą pozostać wysokie również jesienią.

Rynek pelletu coraz bardziej przypomina rynek innych surowców energetycznych – jest wrażliwy na sytuację międzynarodową, zmiany podaży i zachowania konsumentów. Dlatego osoby planujące zakup opału na sezon 2026/2027 powinny uważnie obserwować sytuację, ponieważ tegoroczne lato pokazuje, że dawne zasady sezonowości przestają obowiązywać.

Udostępnij ↓
Redakcja Shareinfo
Zespół redakcyjny portalu Shareinfo.
REKLAMA