
Maj 2026 roku przyniósł trzecią z rzędu falę obniżek zdolności kredytowej w polskich bankach. Wspólne analizy BIG DATA serwisów RynekPierwotny.pl oraz Rankomat.pl, oparte na ofertach dziesięciu wiodących instytucji finansowych, wskazują na zaostrzenie kryteriów przyznawania kredytów mieszkaniowych.
REKLAMA
Samotna osoba osiągająca dochód na poziomie 6 tysięcy złotych netto mogła liczyć w maju na maksymalne finansowanie rzędu 420 tysięcy złotych przy wyborze opcji z okresowo stałym oprocentowaniem, co oznacza spadek o blisko 3 procent w stosunku do kwietnia.
W przypadku dwuosobowego gospodarstwa domowego z łącznym budżetem 8 tysięcy złotych netto maksymalny pułap kredytu zmniejszył się w podobnej dynamice, osiągając poziom około 543 tysięcy złotych. Najsilniejsze ograniczenie limitów dotknęło rodziny z jednym dzieckiem – przy łącznych zarobkach rodziców w wysokości 10 tysięcy złotych netto ich potencjał zakupowy skurczył się o około 5 procent, zatrzymując się na kwocie około 641 tysięcy złotych.
Kurczenie się oferty tańszych lokali w metropoliach
Konsekwencją malejących limitów pożyczkowych stał się gwałtowny spadek dostępności mieszkań w segmentach cenowych akceptowalnych dla potencjalnych nabywców. Baza nieruchomości dostępnych dla singli skurczyła się we wszystkich głównych aglomeracjach miejskich. Najbardziej drastyczne zmiany odnotowano w Krakowie, gdzie oferta takich lokali stopniała o 26 procent. Wyraźny regres dotknął również Warszawę oraz Wrocław, w których baza ta zmniejszyła się o 24 procent, podczas gdy w Łodzi spadek ten wyniósł 5 procent.
REKLAMA
Podobne tendencje zaobserwowano w segmentach przeznaczonych dla par oraz rodzin z dziećmi. Oferta lokali dla bezdzietnych związków zmniejszyła się w Krakowie o 16 procent, we Wrocławiu o 13 procent, a w Warszawie o 10 procent, zachowując stabilność jedynie w Łodzi na poziomie około 8,1 tysiąca nieruchomości. Z kolei rodziny z jednym dzieckiem zderzyły się z ograniczeniem oferty o 14 procent w stolicy Małopolski, o 11 procent we Wrocławiu oraz o 8 procent w Warszawie. Jedynymi rynkami, które zapewniły stabilizację w tym segmencie, okazały się Poznań i Łódź.
