
Kasza gryczana to wspaniały produkt, który warto na dobre wprowadzić do swojego jadłospisu. Jest zdrowa i smaczna. Wcześniej trzeba ją jednak ugotować. Ta czynność wydaje się dziecinnie łatwa, ale niedopilnowanie ważnych zasad może skończyć się otrzymaniem kleistych, wodnistych, rozgotowanych lub przypalonych ziaren. Finalnie są bez smaku i nikt nie chce ich jeść. Dlatego warto wiedzieć, jak ugotować perfekcyjną kaszę.
Ugotuj najlepszą kaszę na sypko. Oto zasady, które powinien znać każdy jej miłośnik
Mając do wyboru kaszę pakowaną w torebkach i luzem, postaw na tę drugą opcję, a osiągniesz lepsze efekty po ugotowaniu. Odpowiednią ilość ziaren przepłucz pod bieżącą, chłodną wodą celem usunięcia skrobi – z nią ziarna kleiłyby się mocno po ugotowaniu, a bez niej pozostaną sypkie.
Kolejnym krokiem jest zalanie kaszy wodą – na ogół 2 szklanki płynu przypadają na ok. 1 szklankę ziaren, ale warto upewnić się, spoglądając na informacje podane przez producenta na opakowaniu. Przez nadmiar wody kasza będzie wodnista i niezbyt apetyczna. Z kolei niewystarczająca ilość wody może skutkować niedogotowaniem się ziaren.
Kaszę lekko osól i gotuj pod przykryciem na wolnym ogniu przez ok. 15 min. Gotowana na zbyt silnej mocy ognia może się przypalić. Jeśli zostanie rozgotowana, stanie się papką i straci na smaku.
Możesz dodać do niej niewielką ilość tłuszczu np. oliwy z oliwek, która ochroni ziarna przed nadmiernym sklejaniem się. Czy podczas gotowania należy je mieszać? Eksperci kulinarni odradzają tę praktykę. Po upływie wskazanego czasu wyłącz ogień i zostaw przykrytą kaszę na kilka minut, aby w całości wciągnęła wodę.
Może cię zainteresować: Makłowicz podał przepis na pomidorową. Robotę robi 1 składnik

