
Szybki obiad może być zaskakujący. Jeśli szukasz pomysłu na sycący posiłek z kilku składników, ta kremowa zupa z kukurydzy zachwyci Cię smakiem i błyskawicznym czasem przygotowania. Przygotuj to danie według wskazówek Michela Morana, a każdy domownik poprosi o dokładkę.
REKLAMA
Michel Moran – znakomity szef kuchni uwielbiany w Polsce i we Francji. Obecnie mistrza kuchni możemy podziwiać w programie „MasterChef”.
Polacy bardzo cenią zupy, a na ich stołach goszczą zarówno klasyczne wersje z kawałkami warzyw, jak i delikatne kremy. Trudno jednak powiedzieć, które są lubiane bardziej – wszystko zależy od indywidualnego gustu. W tym przepisie pierwsze skrzypce gra słodka kukurydza, której łagodny charakter podkręcają wyrazisty czosnek, chili oraz pieprz. Idealnie gładką konsystencję zupa zawdzięcza dodatkowi śmietany oraz blendowaniu na końcowym etapie przygotowania. Michel Moran, przełamując jej kremowy charakter, serwuje ją z chrupiącym groszkiem ptysiowym, grzankami lub popcornem, nadając jej iście restauracyjny smak.
Przepis Michela Morana na zupę krem z kukurydzy
Składniki:
• 2 puszki kukurydzy konserwowej (ok. 500 g),
• ok. 1 litr bulionu jarzynowego (lub lekkiego rosołu),
• 2 nieduże cebule,
• 2 ząbki czosnku,
• 1 średnia ostra papryczka chili,
• pieprz, sól do smaku
• ½ łyżeczki gałki muszkatołowej,
• szczypta słodkiej papryki w proszku,
• masło,
• ⅓ szklanki kwaśnej śmietany,
• grzanki, groszek ptysiowy lub popcorn do podania.
REKLAMA
Przygotowanie:
Cebulę kroimy w drobną kostkę, podobnie traktujemy ostrą papryczkę – tę drugą możemy pozbawić nasion, jeśli chcemy, żeby zupa miała łagodniejszy smak.
Cebulę szklimy na niewielkiej ilości masła, potem wrzucamy chili i smażymy przez 2-3 minuty. Przekładamy czosnek. Gdy zacznie intensywnie pachnieć, ściągamy naczynie z ognia.
W osobnym garnku zagotowujemy bulion. Dodajemy do niego kukurydzę (wraz z zalewą) i cebulę z dodatkami, znów zagotowujemy. Wlewamy śmietanę bezpośrednio do zupy i miksujemy ją na aksamitną konsystencję. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Krem podajemy z chrupiącym dodatkiem.
REKLAMA
