
Rządowe propozycje wsparcia artystów wywołały burzliwą dyskusję wśród opinii publicznej. Wielu Polaków nie zgadza się, aby rząd dotował twórców, którzy – w większości przypadków – nie potrafią sprzedać swoich „dzieł” na wolnym rynku lub, wręcz przeciwnie, robią to z powodzeniem, a zatem wsparcie nie jest im potrzebne. Od początku pomysłowi fundowania emerytur artystom przez zwykłych obywateli sprzeciwia się m.in. Sławomir Mentzen, który po raz kolejny skrytykował propozycje rządu.
REKLAMA
O co chodzi w całej aferze? Rząd przygotowuje projekt ustawy, zgodnie z którą zarabiający najmniej – do 125 proc. minimalnego wynagrodzenia – tzw. zawodowi artyści otrzymywaliby dopłaty do składek na ZUS.
Pomysłowi sprzeciwia się m.in. Konfederacja ze Sławomirem Mentzenem na czele.
„Projekt wypłaty emerytur artystom, którym nie chciało się płacić składek, którzy tworzą sztukę, której nikt nie chce, jest niesprawiedliwy względem tych Polaków, którym chce się pracować i którzy muszą płacić składki. Jeżeli artysta nie potrafi na siebie zarobić, to nie jest artystą, tylko hobbystą. Nie tworzy sztuki, tylko badziew. A jeżeli próbuje nas wszystkich do tego orżnąć na kasę, to jest jeszcze złodziejem i niech spada. STOP finansowaniu nierobów, beztalenci i darmozjadów z naszych pieniędzy!” – napisał jakiś czas temu w mediach społecznościowych Sławomir Mentzen.
REKLAMA
Mentzen pokazał grafikę artystki. „To na to mam płacić w podatkach? To autorce tego mam zapewnić emeryturę?”
Dzisiaj głośno jest już o kolejnym wpisie lidera Konfederacji, w którym polityk nawiązał do wizyty minister kultury, Marty Cienkowskiej, u artystki Gosi Bartosik.
„Minister Cienkowska długo szukała artystki, którą chciała pokazać jako tą zdolną, niedocenianą i potrzebującą, której koniecznie musimy dać kasę na emeryturę. I znalazła autorkę tego dzieła. To jest ta wielka sztuka, której nie rozumiem, bo jestem głupkiem bez wykształcenia i wrażliwości? To jest ta sztuka niezbędna dla przetrwania narodu polskiego? To na to mam płacić w podatkach? To autorce tego mam zapewnić emeryturę? Serio? Łapy precz od naszych pieniędzy i weźcie się do normalnej roboty!” – stwierdził Mentzen. Do wpisu załączył zrzut ekran z posta na Instagramie minister kultury, na którym widać serię grafik pt. „Siłaczki”.
„”Siłaczki” to kilka układów siły i waleczności, ciała i mięśni. Dziewczyny z cyckami, sztangami i uśmiechami, biorą udział w projekcie Miejskiego Ośrodka Sztuki, Adaptacje. Sztuka w przestrzeni Gorzowa. Możecie sobie umilić czas, siedząc, jadąc i patrząc na nie na wiatach przystankowych. Miłej podróży, dnia i życia” – wyjaśnia artystka.
REKLAMA
Minister Cienkowska długo szukała artystki, którą chciała pokazać jako tą zdolną, niedocenianą i potrzebującą, której koniecznie musimy dać kasę na emeryturę. I znalazła autorkę tego dzieła.
To jest ta wielka sztuka, której nie rozumiem, bo jestem głupkiem bez wykształcenia i… pic.twitter.com/YplmslqvWr
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) June 5, 2026
Źródło: X
