
Jasnowidz Krzysztof Jackowski podzielił się ze swoimi sympatykami i widzami kolejną wizję dotyczącą przyszłości polskiej sceny politycznej. Wieszcz z Człuchowa wie już, kto będzie następnym prezydentem Polski! Według jego relacji po Karolu Nawrockim urząd ma objąć w 2028 roku „szczupły człowiek w okularach”, który ma być nową postacią w krajowej polityce. Warto zauważyć, że Nawrocki został zaprzysiężony na prezydenta w połowie 2025 roku, a więc – w opinii jasnowidza – nie pozostanie w Pałacu Prezydencki nawet jednej, pełnej kadencji.
Krzysztof Jackowski w jednej ze swoich wizji przewidział wynik wyborów prezydenckich w 2025 roku. W zeszłym roku zapowiadał zwycięstwo Karola Nawrockiego nad Rafałem Trzaskowskim. W najnowszej wizji przekonuje, że w okolicach 2028 roku dojdzie do przełomowych wydarzeń o zasięgu globalnym, które wpłyną na układ sił na świecie i funkcjonowanie społeczeństw. Według niego w Polsce ma w międzyczasie dojść do zmiany głowy państwa, która nastąpi przed upływem obecnej kadencji.
„Nie widzę obecnego prezydenta, choć chyba jeszcze powinien rządzić”
– stwierdził Jackowski.
Nawrocki nie będzie rządził do końca kadencji – przepowiada Jackowski! Zastąpi go tajemniczy „szczupły człowiek w okularach”
Opisując osobę, która miałaby objąć urząd prezydenta po Nawrockim, Jackowski mówi o „szczupłym człowieku w okularach”. Na myśl od razu przychodzi były premier Mateusz Morawiecki, ale to raczej nie on zostanie nowym przywódcą Rzeczypospolitej. Według wizji jasnowidza ma to być osoba dotąd nieodgrywająca znaczącej roli na krajowej scenie politycznej.
Już w 2025 roku Jackowski przepowiadał, że prezydentura Karola Nawrockiego będzie „burzliwa” przez wzgląd na sytuację międzynarodową.
„Prezydentura Karola Nawrockiego będzie burzliwa. Nie dlatego, że on będzie podejmował burzliwe czyny, tylko dlatego, że żyjemy w burzliwych czasach. Trwa trzecia wojna światowa. Ona na razie rozgrywa się na Bliskim Wschodzie i na Ukrainie, ale nie jest wykluczone, że Polska w jakiś sposób zostanie wciągnięta w tę wojnę” – mówił profeta z Człuchowa latem zeszłego roku.
Źródło: dziennik.pl
