Strona głównaWiadomościNowa, stała opłata w czynszu. Polacy zapłacą za coś, czego wcześniej nie...

Nowa, stała opłata w czynszu. Polacy zapłacą za coś, czego wcześniej nie było

Czynsz
Zdj. ilust.

Masowa wymiana liczników na urządzenia wyposażone w moduły zdalnego odczytu pociąga za sobą długoterminowe zmiany w strukturze opłat czynszowych. Firmy rozliczeniowe obsługujące nowoczesne punkty pomiarowe wprowadzają stałą, miesięczną opłatę abonamentową za każde urządzenie, która mieści się zazwyczaj w przedziale od 2 do 5 złotych.

REKLAMA

Wydatek ten zostaje włączony bezpośrednio do comiesięcznych opłat eksploatacyjnych na cały okres obowiązywania kontraktu z operatorem, zawieranego najczęściej na czas od 5 do 10 lat. W standardowym lokalu mieszkalnym wyposażonym w wodomierze ciepłej i zimnej wody, ciepłomierz oraz podzielniki na trzech grzejnikach funkcjonuje łącznie sześć punktów pomiarowych.

Przy stawce wynoszącej 3 złote za punkt miesięczny koszt przesyłu danych wynosi 18 złotych, co generuje roczny wydatek na poziomie 216 złotych, natomiast przy stawce wynoszącej 5 złotych roczne obciążenie wzrasta do 360 złotych. W skali dziesięcioletniej umowy łączny koszt transmisji danych przypadający na jedno mieszkanie wynosi od 2160 do 3600 złotych.

Decyzję o wyborze dostawcy usług podejmuje zarząd spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej bez konieczności uzyskiwania indywidualnej akceptacji poszczególnych lokatorów, przy czym różnice cenowe między ofertami rynkowymi wpływają na ostateczny wymiar stałych kosztów ponoszonych przez całą społeczność osiedla.

REKLAMA

Nowe zasady naliczania kosztów ogrzewania lokali

Istotną modyfikację zasad rozliczania energii cieplnej wprowadza nowelizacja ustawy o efektywności energetycznej (Dz.U. 2025 poz. 711). Przepisy te nakładają obowiązek stosowania minimalnej opłaty zmiennej za ogrzewanie od 2027 roku w wysokości co najmniej 15 procent kosztów zmiennych ogrzewania całego budynku.

Opłata ta będzie pobierana niezależnie od faktycznego poziomu zużycia ciepła w danym lokalu, co oznacza, że obciążenie finansowe dotknie również właścicieli mieszkań z całkowicie zakręconymi grzejnikami. W ujęciu kwotowym, przy rocznych kosztach zmiennych budynku na poziomie 200 złotych w przeliczeniu na lokal, minimalny wydatek wyniesie 30 złotych rocznie, natomiast przy kosztach rzędu 600 złotych wzrośnie on do 90 złotych.

W starszych obiektach o słabszych parametrach termoizolacyjnych stała opłata minimalna może sięgać kilkuset złotych rocznie, bez względu na okresową nieobecność lokatorów. Wprowadzenie tego mechanizmu ma na celu wyeliminowanie zjawiska zerowego poboru ciepła, w którym lokale były ogrzewane pośrednio przez stropy i ściany działowe kosztem sąsiednich mieszkań, a nowe regulacje mają zapewnić bardziej proporcjonalny podział kosztów utrzymania całego budynku.

REKLAMA

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA