Strona głównaWiadomościPolicyjny terror? Gazem i paralizatorem za brak maseczki (WIDEO)

Policyjny terror? Gazem i paralizatorem za brak maseczki (WIDEO)

fot. Facebook/Konfederacja-Ostrowiec Świętokrzyski | Twitter/HoliBuntu

Czy mamy do czynienia z masowymi nadużyciami ze strony policji? Interwencja w jednej z galerii na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego zakończyła się obezwładnieniem klienta przy pomocy gazu. Powód? Klient centrum handlowego nie miał założonej maseczki oraz nie chciał się przedstawić – informuje polsatnews.pl. W Zamościu doszło do podobnej sytuacji, gdzie do obezwładnienia klienta funkcjonariusze użyli paralizatora.

REKLAMA

Rzecznik rządu – Piotr Muller – przestrzegał na antenie Polsat News w poniedziałek, że policja i sanepid ruszą na kontrole. Sprawdzą m.in. czy przedsiębiorczy przestrzegają określonych w rozporządzeniach przepisów, dot. limitów klientów w lokalach oraz zasłaniania ust i nosa maseczką. Widać pierwsze efekty wzmożonej aktywności resortów siłowych a do sieci spływają kolejne nagrania, na których widać, że funkcjonariusze przestali się „patyczkować”.

Czytaj więcej:  Romanowski poszukiwany. Węgierska policja wydała komunikat

Jedno z nagrań ze zdarzenia w Ostrowcu Świętokrzyskim pojawiło się na facebookowym profilu lokalnych struktur Konfederacji. Klient został „przyłapany” bez maseczki przez dwójkę patrolujących galerię policjantów. Po zwróceniu uwagi przez funkcjonariuszy, mężczyzna założył maseczkę i próbował się oddalić, jednak policjanci zatrzymali go i domagali się wylegitymowania.

Na prawie 10-minutowym nagraniu uwieczniono całą interwencję. Klient finalnie zdecydował się nie zdradzać policjantom swoich danych osobowych. Wnet do akcji włączył się drugi patrol. Funkcjonariusze w czwórkę obalili mężczyznę na ziemię, zakuli w kajdanki. Leżący na podłodze klient otrzymał także sowitą porcję gazu w oczy. Całe nagranie można obejrzeć poniżej.

REKLAMA

Czytaj więcej:  39 tys. zł podatku rocznie?! Tak może być już od 2028 roku

Gazem w kobietę i rażenie leżącego paralizatorem

Do kolejnej kontrowersyjnej interwencji służb doszło w Zamościu – także w centrum handlowym. 2-minutowe nagranie ze zdarzenia zostało opublikowane na twitterze. Przedstawia kłótnię kobiety z policjantem i strażnikiem miejskim. „Przecież założył maseczkę!” – krzyczała kobieta w stronę policjanta, który wycelował w klienta puszkę z gazem. Kobieta próbowała przerwać interwencje, zasłaniając mężczyznę własnym ciałem, jednak w końcu to ona została potraktowana gazem.

Nie spodobało się to mężczyźnie, którego dotyczyła interwencja. Rzucił się na policjanta, którego – jak stwierdził sam funkcjonariusz – miał uderzyć dwukrotnie w twarz. Później klient został obalony na ziemię. Już leżącego mężczyznę funkcjonariusz kilkukrotnie potraktował taserem (paralizatorem). Do lokalu zbiegli się ludzie, m.in. kolejna kobieta, która próbowała uspokajać policjanta.

Czytaj więcej:  Wpadka policjanta z Zielonej Góry. Zostawił to w toalecie na stacji!

Nagranie można obejrzeć poniżej. Film urywa się, kiedy świadkowie mówią o wzywaniu karetki oraz proszą, aby policjant nie raził dalej leżącego na ziemi mężczyzny.

REKLAMA

https://twitter.com/HoliBuntu/status/1470107395791671302?s=20

W mediach społecznościowych pojawił się później wpis, którego autor podawał się za interweniującego. „Film, który powstał na interwencji z Galerii Twierdza w Zamościu w dniu 11.12.2021 r. nie wygląda do końca tak jak sobie Państwo to wyobrażają. Podczas przeprowadzania interwencji, którą zapewne widzieliście NIE CHODZIŁO O MASECZKĘ !!! Powtarzam NIE chodziło o MASECZKĘ” – napisano (pisownia oryginalna).

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA