
Szukasz niezawodnego sposobu na oszałamiające kwitnienie hortensji? Czas podjąć działanie! Prezentujemy unikalną technikę, która gwarantuje eksplozję kolorów na Twojej posesji. Przygotowanie tej wyjątkowej mieszanki zajmuje tylko moment, a efekty przerosną Twoje oczekiwania.
REKLAMA
Przełom maja i czerwca to czas, kiedy trzeba dodać hortensjom sił przed kwitnieniem. Rośliny te przepadają za kwaśną, wilgotną ziemią. Na chwilę przed kwitnieniem warto je zasilić nawozem do roślin kwasolubnych, biohumusem lub mieszanką NPK z dużą ilością fosforu i potasu (np. 10-30-10). Tylko trzeba wtedy uważać na azot – jego nadmiar sprawi, że krzew wypuści mnóstwo liści, ale wytworzy znacznie mniej kwiatów. Z domowych odżywek świetnie spisze się:
▪ Nawóz z drożdży (przepis).
▪ Nawóz z fusów po kawie (przepis).
▪ Woda z octem (przepis).
Zasilanie roślin domowymi sposobami to świetny wybór. Eksperci w dziedzinie ogrodnictwa zgodnie zauważają, że naturalne kompozycje przewyższają czasem te kupne. Jeśli uprawiasz hortensje, zadbaj o odżywki, które lekko zakwaszą podłoże.
W sieci można natknąć się na dość niekonwencjonalne triki pielęgnacyjne, a jednym z nich jest wykorzystanie coca-coli w pielęgnacji hortensji. Nie uwierzysz, ale polewanie gleby w pobliżu krzewu tym stymulującym płynem może przynieść mu wymierne korzyści.
REKLAMA
Jak donosi Super Express, popularny słodki napój delikatnie zakwasza grunt, sprawiając, że kwiaty hortensji zyskują niebieską barwę. Poza tym cukier i kwas z coli dokarmiają dobre bakterie i sprawiają, że resztki w kompoście szybciej się rozkładają.
Chcesz zasilić hortensję colą? Najpierw musisz ją rozcieńczyć. Zbyt skoncentrowany napój mógłby im zaszkodzić. Połącz płyn z wodą w proporcjach 1:5 w standardowym wiadrze i aplikuj wprost pod korzenie. Absolutnie wystrzegaj się opryskiwania części zielonych i kwiatostanów, bo to prosta droga do ich zniszczenia.
