kotlety pożarskie
fot. Pexels

Kotlety pożarskie to doskonała alternatywa dla tradycyjnych kotletów mielonych. Zamiast tłustego mięsa wieprzowego, używa się do ich przygotowania znacznie chudszego mięsa z kurczaka. Dzięki temu potrawa jest zdrowsza i mniej kaloryczna.

 

Przepis na kotlety pożarskie dotarł do nas z Rosji. Ich nazwa wzięła się od nazwiska pewnego karczmarza o nazwisku Pożarski, który zaczął serwować poniższą potrawę w swoim punkcie gastronomicznym. W okresie PRL-u przysmak ten bardzo często podawano w barach mlecznych.

Kotlety pożarskie robi się niemal identycznie, jak tradycyjne mielone – jedyna różnica polega na tym, że zamiast wieprzowiny używamy mięsa drobiowego, które sprawia, że danie jest lżejsze dla żołądka.

   

Przepis na kotlety pożarskie

Składniki:
kajzerka – 1 szt.
mleko
filet z kurczaka – 500 g
jajko – 2 szt.
chili – szczypta
masło – 20 g
majeranek – pół łyżki
czosnek -1-2 ząbki
natka pietruszki – 2-3 łyżki
olej do smażenia
masło – 1 łyżka

Panierka:
bułka tarta
mąka pszenna
jajko
pieprz czarny
sól

Sposób przygotowania:
Zaczynamy od obróbki mięsa. Pierś z kurczaka dokładnie mielimy, a następnie dodajemy do niej, bułkę (namoczoną w mleku, a potem odciśniętą), 2 żółtka, roztopione masło, sól, pieprz, rozdrobniony czosnek, natkę pietruszki i zabieramy się za wyrabianie masy. Dodajemy jeszcze białka ubite na pianę i lekko mieszamy. Z masy formujemy podłużne kotlety, które potem obtaczamy w mące, rozbełtanym jajku oraz bułce tartej. Na patelnię wlewamy porcję oleju i dodatkiem masła i czekamy, aż się tłuszcz rozgrzeje. Gdy to nastąpi, układamy kotlety i smażymy je z każdej strony na jasnobrązowy kolor. Podajemy ze świeżo przygotowaną mizerią i ziemniakami. Smacznego.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę