Strona głównaWiadomościTusk "mediatorem" w konflikcie z Ukrainą? Premier cytuje papieża

Tusk „mediatorem” w konflikcie z Ukrainą? Premier cytuje papieża

Premier cytuje papieża Jana Pawła II
fot. Ministry of Foreign Affairs of the Republic of Poland from Warsaw, Poland
Creative Commons Attribution 4.0

Premier Donald Tusk w sporze swojego kraju z Ukrainą, dotyczącym nazwania jednostki wojskowej ukraińskiej armii imieniem „bohaterów UPA”, przyjął pozycję „bezstronnego arbitra”. W niedawnej wypowiedzi szef rządu stwierdził, że postawa zarówno polityków ukraińskich, jak i polskich, jest „strategicznym błędem”, na którym stracą obie strony. W poniedziałek Tusk znów odniósł się do sprawy, cytując słowa papieża Jana Pawła II, który na początku drugiego tysiąclecia odwiedził m.in. Lwów.

„25 lat temu we Lwowie Jan Paweł II powiedział: >>Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności<<”

REKLAMA

– napisał premier Donald Tusk we wpisie na platformie X.

To kolejny „pojednawczy” wpis szefa rządu od początku kryzysu w relacjach polsko-ukraińskich, który zaognił się po odebraniu Orderu Orła Białego przez Karola Nawrockiego prezydentowi Ukrainy, Wołodymyrowi Zełeńskiemu. Pozbawienie przywódcy Ukrainy jednego z najwyższych polskich odznaczeń poprzedziło nadanie przez Zełeńskiego imienia „bohaterów UPA” jednostce ukraińskich sił specjalnych. UPA (Ukraińska Armia Powstańcza) to formacja zbrodnicza, która uczestniczyła w czystkach etnicznych na ludności polskiej w Małopolsce Wschodniej podczas II wojny światowej. Władze Ukrainy nie wyraziły woli zmiany nazwy, która uderza w pamięć o pomordowanych Polakach.

REKLAMA

Premier przyjął neutralną postawę w sporze z Kijowem po nadaniu ukraińskiej jednostce imienia „bohaterów UPA”

Wcześniej Donald Tusk opublikował w sieci inny wpis, w którym stwierdził, że „brnięcie w konflikt” nie służy ani Polsce, ani Ukrainie. „Brnięcie w konflikt polityków w Polsce i w Ukrainie to strategiczny błąd, na którym stracą obie strony: biznesowo, geopolitycznie i reputacyjnie. A w polityce, jak wiadomo, błąd jest gorszy od zbrodni. W rozmowach z moimi europejskimi partnerami staram się minimalizować straty i obniżać napięcie. Nie jest to łatwe zadanie” – napisał szef polskiego rządu.

Źródło: X

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA