
Ile kosztuje utrzymanie jednego więźnia w polskich zakładach karnych? Co jakiś czas wraca dyskusja o utrzymaniu więźniów, a tylko dodatkowo pobudzają ją kwoty, jakie zazwyczaj znajdujemy w podobnych wyliczeniach. Z reguły utrzymanie osadzonych kosztuje i to niemało, a ci nie mają nawet obowiązku odpracowywania poniesionych przez państwo nakładów. Według najnowszych danych utrzymanie więźnia w Polskim systemie penitencjarnym to wydatek mieszczący się w przedziale między pensją minimalną a średnią krajową.
Utrzymanie jednego osadzonego w polskim zakładzie karnym kosztowało w 2025 roku 83 159,77 zł, czyli średnio 6 929,98 zł miesięcznie. Dane pochodzące z Centralnego Zarządu Służby Więziennej przytacza serwis „fakt.pl”.
Jak wyjaśnił kpt. Kacper Suwiński z CZSW, kwota obejmuje wszystkie wydatki związane z funkcjonowaniem systemu penitencjarnego. W kosztach uwzględniane są nie tylko wyżywienie, opieka medyczna oraz wyposażenie przekazywane osobom odbywającym karę, ale także środki nadzwyczajne, które osób pozostających na wolności nie dotyczą – jak wynagrodzenia dla funkcjonariuszy SW, którzy pilnują porządku w zakładach karnych, a także pozostałych pracowników systemu penitencjarnego, np. psychologów.
Standard życia w polskich więzieniach. Osadzony otrzymuje komplet odzieży na różne pory roku, środki higieniczne i posłanie
Po przyjęciu do zakładu karnego osadzony otrzymuje na czas odbywania kary odzież dostosowaną do pory roku, w tym kurtkę, spodnie, bluzę, bieliznę, obuwie letnie i zimowe, a także czapkę i rękawice. Do jego dyspozycji pozostają również materac, poduszka, koc, prześcieradło i ręcznik. Służba Więzienna zapewnia także podstawowe środki higieniczne, takie jak mydło, papier toaletowy, pasta i szczoteczka do zębów, szampon oraz środki do golenia lub higieny osobistej.
Na koszt utrzymania osadzonego składa się oczywiście wyżywienie – to standardowo trzy posiłki dziennie. Gdy więzień zachoruje, zakład zapewnia mu także leki. Na co dzień więźniowie przebywają oczywiście w celach ogrzewanych, co również kosztuje, zwłaszcza zimą. Zakład w miarę możliwości gospodaruje także wolnym czasem osadzonych, a tego – jak można przypuszczać – jest sporo. Więźniowie mogą skorzystać przede wszystkim z biblioteki. Czasem zakład karny prowadzi też specjalne zajęcia, edukacyjne, terapeutyczne i resocjalizacyjne, dla osadzonych.
Co majętniejsi osadzeni mogą skorzystać z kantyny. Za zgodą dyrektora więzień może mieć w celi telewizor!
Osadzeni nie mają dostępu do gotówki. Środki finansowe wpłacane na ich rzecz trafiają na konto depozytowe, z którego mogą finansować zakupy w więziennej kantynie, obejmujące m.in. dodatkową żywność, napoje i środki higieniczne. Część wpływających środków odkładana jest na tzw. żelazną kasę, czyli zabezpieczenie finansowe wypłacane po opuszczeniu zakładu karnego.
Przepisy umożliwiają również otrzymywanie przesyłek od bliskich. Żywność może być przekazywana wyłącznie za pośrednictwem administracji więzienia, natomiast przekazanie odzieży wymaga zgody. Osadzeni mogą korzystać z telefonów udostępnianych przez jednostkę penitencjarną, jednak nie wolno im posiadać prywatnych telefonów komórkowych. A jak jest z tymi telewizorami? Jak się okazuje, za zgodą dyrektora zakładu osadzony może mieć w celi telewizor!
Źródło: fakt.pl
