
Eko-nawożenie pomidorów to sprawdzony, bezpłatny patent na uprawę bez chemii. Zużywając to, co masz pod ręką, wspierasz środowisko i strukturę ziemi. Tego typu mieszanki działają powoli, wzmacniając korzenie i chroniąc rośliny przed zagrożeniami. W efekcie zyskujesz dorodniejsze, twardsze i smaku warzywa. W nurt upraw ekologicznych doskonale wpisuje się kurkuma. Ma silne działanie antyseptyczne wobec gleby i neutralizuje szkodniki. Choć sama w sobie nie nakarmi roślin tak jak tradycyjny kompost, eksperci udowodnili jej potężny, pozytywny wpływ na kondycję pomidorów.
REKLAMA
Kurkuma zawiera kurkuminę, która naturalnie zwalcza grzyby i bakterie. Jak donosi serwis Deccoria, badania z Chile udowodniły, że odżywka stworzona z kurkumy, odpadków spożywczych i popiołu drzewnego polepsza parametry gleby oraz wody, co pozwala uzyskać okazalsze zbiory pomidorów. Mimo że tradycyjne sypanie przyprawy prosto na grządki nie wystarczy, to profesjonalne biopreparaty na jej bazie są bardzo obiecującą metodą nawożenia.
Jak poprawnie sporządzić odżywkę z kurkumy do podlewania i pielęgnacji pomidorów?
Oprysk dolistny – niezbędne składniki:
• 4 szklanki letniej wody,
• 1 łyżeczka kurkumy,
• 1 łyżeczka mydła kastylijskiego,
• 1 szklanka mleka.
Przygotowanie i stosowanie:
Wymieszaj składniki i starannie pokryj nim liście z wierzchu i od spodu; taki oprysk powtarzaj co 7 dni.
REKLAMA
Nawóz płynny do podlewania – składniki:
• 16 szklanek letniej wody,
• 1 łyżka kurkumy,
• 1 łyżeczka mydła kastylijskiego,
• pół szklanki mleka.
Przygotowanie i stosowanie:
Wymieszaj składniki i gotową miksturę wlewaj pod rośliny, stosując nie więcej niż szklankę preparatu na sadzonkę, powtarzając ten zabieg co 14 dni.
*Mydło kastylijskie i mleko działają jak naturalny „klej” i emulgator – dzięki nim substancja lepiej trzyma się liści i dodatkowo łatwiej jest ją aplikować.
REKLAMA
Zmieszana z odrobiną wody kurkuma tworzy pastę, która idealnie sprawdza się jako naturalny kompres dla pomidorów – chroni korzenie przy sadzeniu i zabezpiecza łodygi w sezonie. Traktuj ją jako bezpieczny dodatek do metod ekologicznych, a nie zamiennik nawozów i środków ochrony.
