– Nastąpią zmiany w sprawie noszenia przyłbic i zakrywania twarzy szalikiem czy arafatką – zapowiedział w poniedziałek w Radiu ZET szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.  Michał Dworczyk dodał, że przyłbice są gorszym środkiem ochronnym niż maseczka. – Wszyscy będziemy musieli nosić maseczki – oświadczył.

Polityk zapytany, czy będzie wprowadzony w Polsce obowiązek noszenia maseczek chirurgicznych, odparł, że jeśli chodzi o typ maseczek, „będzie to funkcjonowało na zasadzie pewnego zalecenia, a nie obowiązującego prawa”.

Szef KPRM wyjaśnił przy okazji, odpowiadając na pytanie internauty, dlaczego rząd potrzebował tak wiele czasu, by dojść do wniosku, że zakrywanie nosa i ust szalikiem nic nie daje.

– To raczej nie jest kwestia tego, że nic nie daje, tylko, że to gorszy środek ochrony indywidualnej niż maseczka, w szczególności maseczka chirurgiczna czy FFP2 albo FFP3 – wyjaśnił Dworczyk. – Proszę zwrócić uwagę, że wirus mutuje, pojawiają się kolejne odmiany, coraz bardziej zaraźliwe – tak jak w przypadku odmiany brytyjskiej czy południowoafrykańskiej – i trzeba w związku z tym odpowiadać na bieżącą sytuację – tłumaczył w internetowej części programu „Gość Radia ZET”.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę