– Jako służba zdrowia jesteśmy przyparci do muru – powiedział w rozmowie z TVN24 prof. Krzysztof Simon. Znany wirusolog podkreślił przy tym, że stała się ona już „niewydolna”.

– Wszyscy się tego spodziewali od mniej więcej maja, kiedy liczba zakażeń się zmniejszyła, kiedy gwałtownie i niezupełnie rozsądnie poluzowano restrykcje. A potem w ogóle nie egzekwowano tych restrykcji, które pozostały – ocenił profesor.

– Politycy ostentacyjnie demonstrowali pogardę do własnych zaleceń, ludzie wrócili z wakacji, dzieci wróciły do szkół i to wszystko razem zbiegło się z gwałtownym wzrostem zachorowań – doprecyzował.

Kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu skrytykował także dopuszczenie do tego, że w obiegu publicznym pojawiły się „jakieś szaleńcze poglądy, że nie ma COVID-u”. Jego zdaniem najważniejsze jest, by „przekonać wątpiących” w istnienie koronawirusa i zmusić ich do stosowana się do zaleceń.

Zwracając uwagę, że zakażenie się wirusem SARS-CoV-2 jest szczególnie niebezpieczne dla osób w poważnym wieku, prof. Simon stwierdził, że „koronawirus to holokaust ludzi starszych”.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat