
W czwartek, 18 czerwca, w budynku Komendy Powiatowej Policji w Działdowie doszło do wystrzału. Jak wstępnie ustalono – pistolet wypalił w czasie pobierania przez policjantkę broni służbowej. Pocisk wyleciał z lufy i trafił w podłogę. Trwa dalsze dochodzenie w tej sprawie.
O zdarzeniu poinformowała w czwartek policja z Warmii i Mazur. Wystrzał nastąpił w godzinach porannych 18 czerwca, gdy funkcjonariuszka policji pobierała broń służbową. Broń miała wypalić nagle – na szczęście w kierunku podłoża.
Informację tę potwierdził dla „Faktu” podkom. Tomasz Markowski, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Wystrzał na komendzie w Działdowie. „Nikt nie odniósł obrażeń”
Olsztyńska policja wystosowała w tej sprawie osobne oświadczenie, które pojawiło się na profilach KWP w mediach społecznościowych.
„Nikt nie odniósł obrażeń. Powiadomiony o tym zdarzeniu został prokurator, swoje czynności na miejscu realizują też policjanci Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, a Komendant Powiatowy Policji w Działdowie wszczął w tej sprawie czynności wyjaśniające. Ustalane są wszystkie okoliczności tego zdarzenia” – przekazała komenda wojewódzka.
Na razie nie jest jasne, co było bezpośrednią przyczyną wystrzału.
Źródło: fakt.pl / KWP w Olsztynie
