Szokujące słowa posła PSL-u. Lewica grozi wyjściem z koalicji!

fot. YouTube | Sejm RP

Polski rząd trzeszczy w posadach! Od 13 grudnia 2023 roku – odkąd zawiązał się koalicyjny gabinet Donalda Tuska, złożony zarówno z jego ludzi, jak i członków Lewicy i Trzeciej Drogi – wiele było niesnasek pomiędzy koalicjantami. Szczególnie zaciekle walczyły Trzecia Droga i Nowa Lewica. Kością niezgody była kwestia aborcji. Teraz nie ma już jednak żartów! Socjaldemokraci otwarcie grożą Tuskowie, że nierespektowanie umowy koalicyjnej zakończy się rozłamem.

REKLAMA

Rząd koalicyjny Donalda Tuska rozpoczął władanie w Polsce gwałtownymi zmianami w mediach publicznych i służbach specjalnych. Wówczas koalicjanci dopiero mościli się na wynegocjowanych miejscach. Ale im dalej w kadencję, tym więcej punktów spornych znajdują między sobą trzy ugrupowania.

Najbardziej zacięta walka dotyczyła do tej pory Trzeciej Drogi i Lewicy. Politycy tej drugiej opcji chcieli, aby projekty ws. aborcji były procedowane przed wyborami samorządowymi. Szymon Hołownia uznał jednak, że głosowania lepiej przełożyć na „po wyborach”. Już wówczas doszło do bardzo ostrej – jak na aliantów – wymiany zdań pomiędzy politykami obu formacji.

REKLAMA

Trzecia Droga chce zagarnąć funkcję „rotacyjnego” marszałka Sejmu tylko dla siebie! Szymon Hołownia miałby pozostać na stanowisku do końca kadencji. Posłanka Lewicy grozi zerwaniem koalicji

Spór może się jeszcze bardziej zaognić, bo – jak podaje „Super Express” – Trzecia Droga nie wyklucza, że Szymon Hołownia zachowa dla siebie stanowisko marszałka Sejmu do końca kadencji! Jak pamiętamy, to stanowisko miało być współdzielone m.in. przez Lewicę w formie tzw. „marszałków rotacyjnych”. Od połowy kadencji tę funkcję miał pełnić Włodzimierz Czarzasty.

„To jest decyzja Polski 2050 czy ew. całej Trzeciej Drogi. Moim zdaniem pan marszałek dobrze wykonuje swoją pracę, obserwuję go regularnie, bo siedzę w ławach sejmowych i bardzo to dobrze robi, powinien kontynuować” – mówił dziś w Radiu ZET Władysław Teofil Bartoszewski, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego, które jest częścią TD.

Lewicy – jak można się domyślić – bardzo się to nie spodobało. Na wypowiedź Bartoszewskiego bardzo szybko zareagowała posłanka Anna-Maria Żukowska.

REKLAMA

„Jeżeli Trzecia Droga nie dotrzyma umowy, Lewica powinna wyjść z koalicji. To decyzja Lewicy” – ripostuje Żukowska.