galaretka
fot. screen Youtube / Brown Girls Kitchen

Galaretka owocowa często służy do dekoracji ciast bez pieczenia, np. śmietanowca czy sernika na zimno. Nierzadko dodaje się do niej świeże owoce, w wyniku czego staje się jeszcze atrakcyjniejsza. Niektóre z nich potrafią jednak utrudnić tężenie galaretki, w związku z czym prawie cała praca idzie na marne. Zanim przyrządzisz lekki, kolorowy deser sprawdź, jakie owoce nie powinny do niego trafić.

Jakich świeżych owoców nie dodawać do galaretki?

W niektórych egzotycznych owocach, takich jak: ananas, mango, papaja czy kiwi występują naturalne enzymy, które rozbijają cząsteczki białek. Dlatego też nie powinniśmy ich umieszczać w deserach na bazie żelatyny. Aby rozwiązać ten problem najlepiej użyć owoców z puszki albo świeże owoce po prostu zblanszować. Zabieg ten polega na krótkim obgotowaniu, a potem wyjęciu i schłodzeniu owoców. W ten sposób zniszczymy obecne w nich enzymy i będziemy mogli śmiało dodać je do galaretki.

Gdy natomiast galaretkę robimy przy użyciu agaru, wtedy nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć świeżego ananasa czy kiwi. Agar to składnik żelujący powstający z alg morskich, który w odróżnieniu od żelatyny składa się z cukrów, a nie z białek. Z tego powodu nie będzie angażował się w reakcje z enzymami obecnymi w egzotycznych owocach.

Jakie owoce dodać do galaretki?

Galaretkę świetnie urozmaicą maliny, truskawki, borówki, porzeczki czy poziomki. Polskie owoce jagodowe są zdrowe, smaczne i najlepiej sięgać po nie w sezonie. Z kolei gruszki, brzoskwinie, jabłka czy banany to może nieco mniej modny, ale nadal bardzo trafny wybór. Szczególnie późną jesienią i zimą, gdy dostęp do świeżych produktów jest ograniczony. Do deseru można też bez obaw wrzucić bezpestkowe winogrona czy pozbawione z białych błonek mandarynki. Wyjątek w owocowym kręgu podkręcającym smak żelatynowego specjału stanowi rabarbar. Podduszone kwaśne warzywo będzie doskonałym kontrastem dla słodyczy naszej galaretki.

Tak samo ważny co dodawany produkt, jest czas jego dodania. Wrzucając owoce natychmiast, nie uzyskamy oczekiwanego rezultatu. Lepiej chwilę poczekać, aż galaretka nieco stężeje. Wtedy szansa, że produkt osiądzie na dnie, znacznie się zmniejszy.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę