Fot.Facebook.com/for.vladimir.putin

Według doniesień ukraińskiego wywiadu, kremlowskie elity już dzielą skórę na wciąż żywym i wciąż groźnym niedźwiedziu, jakim paradoksalnie nie okazała się Rosja, a Ukraina. Prezydent Federacji Rosyjskiej i jego „zbrojna prawa ręka” – Siergiej Szojgu – planują wyrąb wszystkich drzew i krzewów na terenie Ukrainy. Wcześniej Rosjanie zrobili tak z zielonym niegdyś – w niektórych miejscach – Afganistanem…

„Państwo-okupant planuje masowy wyrąb ukraińskich lasów” – napisano w tweecie, powołując się na list Szojgu do Putina.

W liście do Władimira Putina, Szojgu prosi o zgodę na „totalny wyrąb” ukraińskich lasów. Dotyczy to również krzewów i nasadzeń zielonych. Podkreślono, że chodzi o wytrzebienie „dowolnej intensywności” drzew „w dowolnym wieku”. Zgoda ma dotyczyć wszystkich połaci zielonych na terytorium Ukrainy (oczywiście w tych regionach, które kontrolują Rosjanie), niezależnie od formy własności i jakości gruntu. Zgoda byłaby też równoznaczna z możliwością wykorzystania pozyskanego drewna przez Federację Rosyjską. „Z prawem wykorzystania pozyskanego drewna” – napisano w liście.

Surowiec – uzyskany z wyrębu na okupowanych terenach – miałby zostać wykorzystany przez rosyjski przemysł oraz dla innych potrzeb – na użyteczność państwa rosyjskiego. Reszta zostałaby sprzedana, a dochód uzyskany, dzięki transakcji, zostałby przekazany na poczet sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Ukraińskie służby informowały wcześniej o dziwnych i nietypowych ruchach Rosjan. Rosyjskie wojska coraz częściej obierają na cel… maszyny rolnicze, które są niszczone jak sprzęt wojskowy. Czyżby Rosjanie naprawdę drżeli przed ukraińskimi traktorzystami, którzy kradną im czołgi?

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę