
REKLAMA
Kiedy sięgamy po kucharstwo z czasów PRL-u, spodziewamy się prostych i tradycyjnych rozwiązań. Jednak przepisy z dawnych lat potrafią mocno zaskoczyć dzisiejszych smakoszy.
Gdy trafiliśmy na Bigos Gospodarski w książce kulinarnej wydanej w 1982 roku, pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, jest śmietana. Wlewamy śmietanę do kapusty i wiele osób na samą myśl łapie się za głowę. Ale uwaga – to wcale nie śmietana jest największym szokiem w tej recepturze. Prawdziwe zaskoczenie kryje się zupełnie gdzie indziej.
REKLAMA
Śmietana w bigosie? To dopiero początek!
Współcześnie bigos kojarzy nam się z wielodniowym duszeniem kiszonej kapusty, wędzonek i suszonych grzybów w ciemnym, mocnym sosie. Tymczasem w 1982 roku do garnka trafiało 100 ml śmietany wymieszanej z 2 dkg mąki oraz zasmażaną cebulą. Efekt? Gęsty, kremowy sos, który idealnie spajał składniki i dodawał potrawie sytości.
Jednak kiedy spojrzymy na pełną listę składników, okazuje się, że dawni autorzy mieli w rękawie jeszcze dziwniejszy (z dzisiejszej perspektywy) dodatek.
Główny bohater zamieszania: Składnik, o którym wszyscy zapomnieli
- 80 dkg kapusty kwaszonej
- 10 dkg fasoli perłowej
- 15 dkg kiełbasy
- 25 dkg boczku świeżego
- 10 dkg śliwek (węgierek)
- 8 dkg cebuli
- 100 ml śmietany
- 2 dkg mąki
- Tłuszcz do smażenia
- Przyprawy: sól, pieprz, majeranek, przyprawa do zup do smaku
Tak jest – w Bigosie Gospodarskim główną rolę obok kapusty gra fasola perłowa. Połączenie miękkiej fasoli, kwaśnej kapusty i słodkawych śliwek węgierek sprawia, że potrawa przypomina skrzyżowanie tradycyjnego bigosu z fasolką po bretońsku, a całość wykończona jest aksamitną śmietaną.
REKLAMA
Zdjęcie przepisu na bigos gospodarski z 1982 roku:

Poniżej możecie zobaczyć oryginalną stronkę z książki z 1982 roku, która potwierdza ten niezwykły przepis:
Przepis krok po kroku (zgodnie z oryginałem z 1982 r.)
- Fasola: Fasolę perłową należy przebrać, opłukać, zalać wodą, zagotować i odstawić na 2 godziny. Po tym czasie ugotować ją do miękkości w tej samej wodzie.
- Kapusta i boczek: Kapustę odcisnąć i pokroić w kostkę razem ze świeżym boczkiem. Zalać wrzątkiem i gotować pod przykryciem, odkrywając na chwilę, a następnie dusić przez ok. 50 minut na małym ogniu.
- Zasmażka i śliwki: Śliwki wypestkować i pokroić w paseczki. Posiekaną cebulę usmażyć na tłuszczu, dodać mąkę i lekko zrumienić.
- Połączenie: Do kapusty i boczku dodać ugotowaną fasolę, śliwki, kiełbasę pokrojoną w półplasterki, cebulę z mąką oraz wlać śmietanę. Całość dusić jeszcze kilka minut i doprawić solą, pieprzem, majerankiem oraz przyprawą do zup.
Absurd czy zapomniany geniusz?
Dla jednych dodanie fasoli i śmietany do kiszonej kapusty to kulinarna zbrodnia, dla innych – powrót do niezwykle pożywnych smaków z lat 80., kiedy z prostych składników wyczarowywano prawdziwe cuda.
