
Gdy nagły głód daje o sobie znać, a w lodówce brakuje gotowych przekąsek, z pomocą przychodzą niezawodne racuchy. Te puszyste placuszki przygotujesz błyskawicznie, bez czekania na wyrośnięcie ciasta. Usmaż furę smakołyków dla bliskich, korzystając ze sprytnego patentu Jakuba Kuronia, w którym wszystko opiera się na prostocie.
Te racuchy są miękkie i delikatne. Słodki, waniliowy aromat wspaniale równoważy się z przyjemnie kwaskowatymi jabłkami. Zatopione w nich owoce dodają wspaniałej wilgotności, a chrupiąca skórka idealnie kontrastuje z puszystym, biszkoptowym środkiem. Ciepłe, pachnące wanilią i cukrem pudrem – smakują dokładnie tak, jak za dawnych lat.
Sekret idealnych racuchów Kuronia? Złota zasada: „Wszystko po dwa”
Kuroń dopracował przepis do perfekcji i z łatwością odtworzysz go w swojej kuchni. Opiera się na zasadzie „magicznej dwójki” (2 jabłka, 2 jajka, 200 g mąki, 200 ml mleka, 2 łyżeczki proszku do pieczenia).
Przepis Jakuba Kuronia na ekspresowe racuchy
Lista składników:
• mąka pszenna – 200 g
• proszek do pieczenia – 2 łyżeczki
• jajka – 2 sztuki
• mleko – 200 ml
• esencja waniliowa – 1 łyżeczka
• cukier (np. brązowy) – 1 łyżka
• jabłka – 2 sztuki (np. szara reneta)
• olej do smażenia – do smażenia (według uznania)
Wykonanie:
Zaczynamy od starcia obranych jabłek na grubych tarkowych oczkach (warto dodać trochę soku z cytryny). Przesianą mąkę mieszamy w misce z brązowym cukrem i proszkiem do pieczenia. Wbijamy jajka, dolewamy mleko, dorzucamy owoce i aromat, po czym dokładnie łączymy składniki. Porcje ciasta kładziemy na gorący olej i smażymy z obu stron na rumiano. Po zdjęciu z patelni odsączamy placuszki na papierowym ręczniku.
