Kotlety ziemniaczane wg przepisu Wachowicz. 1 składnik totalnie je odmieni

kotlety ziemniaczane i Ewa Wachowicz
fot. Facebook / Ewa Wachowicz / screen Youtube / Hausgemachte_Rezepte

Jeśli Twoim postanowieniem noworocznym jest lepiej o siebie zadbać, zacznij od diety. W tej powinno znaleźć się więcej warzyw i owoców, a mniej czerwonego mięsa. Na obiad możesz bez obaw przygotować smakowite kotlety. Spokojnie, nie ma w nich mięsa – ich bazą są ziemniaki. Poznaj mistrzowski przepis Ewy Wachowicz na wyśmienite kotlety ziemniaczane z farszem pieczarkowym. Zrobisz je ekspresowo i z samych tanich produktów. Cała rodzina będzie się nimi zajadać!

REKLAMA

Najlepszy obiad pod słońcem

Kotlety ziemniaczane są proste i sycące. Zrobisz je z samych podstawowych składników, a sam proces przygotowania pójdzie jak z płatka. W roli mięsa nieźle sprawdzą się ugotowane ziemniaki, a inne dodatki nadadzą potrawie wyrazistości. Ewa Wachowicz postanowiła wzbogacić swoje kotleciki o jeszcze jeden składnik, a jest nim ser pleśniowy. Do kotletów ziemniaczanych pasuje jak ulał.

Przepis Ewy Wachowicz na smaczne kotlety ziemniaczane z serem pleśniowym

Składniki:
3 łyżki mąki pszennej,
6 ziemniaków (najlepiej mączystych),
masło,
1 jajko,
bułka tarta,
3 plastry sera pleśniowego,
1 nieduża cebula,
250 g pieczarek,
pieprz i sól do smaku.

REKLAMA

Sposób wykonania:
Na początku obieramy i myjemy kartofle, a potem kroimy je na mniejsze części. Przekładamy do garnka z wodą i gotujemy, aż zmiękną.

Robimy farsz. Pieczarki płuczemy, osuszamy i siekamy. Obraną cebulę również drobno kroimy w kostkę. Obydwa produkty podsmażamy na maśle – powinny stać się rumiane. Na koniec dodajemy do nich 3 plastry sera. Nadzienie doprawiamy do smaku pieprzem i solą wg preferencji.

REKLAMA

Miękkie ziemniaki mielimy w prasce, a gdy się trochę wystudzą, dodajemy do nich mąkę i jajko. Z tak przygotowanej masy tworzymy w dłoniach płaskie kotlety i kładziemy na środku łyżkę nadzienia. Następnie kotlety obtaczamy w bułce tartej i smażymy na patelni z tłuszczem. Podajemy na gorąco, np. z surówką z selera. Smacznego.