
Kultowa zupa pomidorowa przywodzi na myśl beztroskie lata dzieciństwa. Dziś jednak zachwyca ze zdwojoną mocą, pieszcząc podniebienie idealnie wyważonym, słodko-kwaśnym akcentem. Wystarczy drobna modyfikacja, by przeistoczyć ten tradycyjny przepis. Taki trik stosuje Ania Starmach, a jej wersja urzeka niczym wybitne dzieło sztuki.
REKLAMA
Domowa pomidorówka to kwintesencja łagodności, tradycyjnie zabielana kwaśną śmietaną. By jednak zyskała na lekkości i zaintrygowała słodkawą nutą, zastąp ją kremówką. To połączenie z pomidorami gorąco poleca Starmach.
Zupa pomidorowa po nowemu. Zastosuj trik Starmach, a zniknie kwaśny posmak
Kremówka sprawia, że zupa jest gęsta i kremowa, a dzięki temu, że nie jest kwaśna, fantastycznie podkreśla smak pomidorów. Co ważne, wysoka zawartość tłuszczu chroni śmietankę przed zwarzeniem, więc w zupie nie będą pływać znienawidzone grudki.
Przepis Ani Starmach na zupę pomidorową
Składniki:
• 700 ml domowego przecieru pomidorowego (lub 500 ml passaty),
• 2 litry bulionu,
• 200 ml śmietanki kremówki 30-36%,
• sól, czarny pieprz,
• natka pietruszki,
• 200 g ugotowanego białego ryżu.
REKLAMA
Wykonanie:
Bulion zagotuj. Następnie dodaj przecier pomidorowy i zamieszaj. Odlej odrobinę zupy do naczynia i dolej do niej śmietankę kremówkę. Zahartowaną zacznij powoli wlewać do zupy, ciągle mieszając. Dzięki temu unikniesz zwarzenia się śmietanki, a zupa będzie idealnie zabielona. Ponownie zagotuj, dopraw solą i pieprzem. Podawaj z natką pietruszki i miękkim ryżem.
