
Sałatka ziemniaczana to klasyk, który zawładnął naszymi stołami już dawno temu. Z przepisem Roberta Makłowicza stworzysz jej wyjątkowo pyszną i pełną temperamentu wersję. Znany kucharz dodaje do niej produkt ze słoiczka, który bezbłędnie łączy się resztą składników i wspaniale podkręca smak kompozycji. Warto spróbować!
REKLAMA
Brakuje ci pomysłu na pożywną sałatkę? Postaw na tradycję, ale w nowej aranżacji. Wypróbuj przepis na sałatkę ziemniaczaną z ciekawym dodatkiem. Zyska niepowtarzalny smak i nie da o sobie zapomnieć.
Sałatkę ziemniaczaną serwuje się na różne sposoby, ale oprócz ziemniaków zazwyczaj nie może w niej zabraknąć cebuli, zieleniny, sosu, kiszonych ogórków, jajek, groszku czy jabłka. Makłowicz w swojej sałatce uwzględnia inny zadziwiający składnik, a są nim marynowane kapary (pąki kwiatowe kaparów ciernistych). Ich cierpki, słony, wyrazisty smak doskonale podkreśla mdły charakter ziemniaków i dodaje sałatce kolorytu.
Przepis Roberta Makłowicza na sałatkę ziemniaczaną
Składniki:
▪ ok. 500 g ziemniaków w mundurkach
▪ 1 czerwona cebula
▪ 1 łyżka kaparów
▪ sól do smaku
▪ świeża natka pietruszki
▪ 2 łyżki oliwy z oliwek
▪ 1 łyżka czerwonego octu winnego
REKLAMA
Wykonanie:
Ziemniaki płuczemy, niedobrane gotujemy w osolonej wodzie do momentu, aż zmiękną.
Na sos: w małej misce łączymy oliwę z octem winnym i solą. Siekamy cebulę, natkę i kapary, wrzucamy do sosu i mieszamy.
Kartofle po ugotowaniu obieramy ze skórki, kroimy w małą kostkę i umieszczamy w misce. Zalewamy sosem, lekko mieszamy i ewentualnie doprawiamy solą. Chłodzimy przez godzinę w lodówce. Dzięki temu sałatka przejdzie smakami.
REKLAMA
Polecamy: Sałatka Klasztorna długo nie postoi na stole. U mnie od razu stała się hitem
