Specjalista chorób zakaźnych: Wybory w maju? To niemożliwe! (WIDEO)

W wielu szpitalach w Polsce brakuje maseczek, gogli i rękawiczek, bez których niemożliwa jest walka z koronawirusem. Jak ujawnił w poniedziałek konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych prof. Krzysztof Simon, od kilku dni w jego wrocławskim szpitalu brakuje kombinezonów, w związku z czym lekarze i pielęgniarki ratują się zastępczą odzieżą ochronną, która się do celu nie nadaje.

– Niestety od piątku mamy problem z tymi lepszymi kostiumami i używamy plastikowych kombinezonów, tylko moi ludzie po prostu w tym mdleją! Ja też bym w tym zasłabł, chociaż jestem dość wysportowany. Czekamy na dostawę nowych – mówił prof. Simon na konferencji prasowej.

Poinformował również, że jest duży problem z zaopatrzeniem szpitala nie tylko w kombinezony, ale w ogóle w sprzęt zabezpieczający. – Sprzęt mamy zapewniany na bieżąco ogromnym wysiłkiem wojewody i marszałka, a przede wszystkim dyrekcji oraz osób prywatnych. A to powinno nam gwarantować państwo, bo zużycie tych środków jest ogromne – zaznaczył lekarz.

Dziennikarze spytali także prof. Krzysztofa Simona, czy 10 maja powinny odbyć się wybory prezydenckie.

– To jest strefa surrealizmu. To jest niemożliwe z mojego punktu widzenia. To będzie nieetyczne dla Polaków, zmęczonych psychicznie epidemią. Jak państwo chce zorganizować komisje wyborcze? Kto będzie tam siedział? Chyba, że wybory mają być fikcją – oświadczył specjalista.

Komentarze

Czytaj także:  Kolejne ofiary koronawirusa w Polsce. Są też nowe zakażenia