
Zapomnij o zwyczajnym omlecie. Przepis Joanny Przetakiewicz to nowa definicja śniadaniowego klasyka – jest nieziemsko puszysty, delikatny i smakuje znacznie lepiej niż jakakolwiek standardowa wersja. Jego fenomen? Cała tajemnica sukcesu polega na tym, by ubić żółtka i białka osobno.
REKLAMA
Codzienny poranny pośpiech do pracy czy szkoły sprawia, że zamiast długo gotować, szukamy szybszych rozwiązań śniadaniowych. Choć owsianka, parówki czy kanapki to sprawdzone klasyki, trudno jeść je dzień w dzień.
Domowy omlet pieczony to świetny sposób na przełamanie porannej monotonii. Przepis znanej projektantki mody udowadnia, że z produktów dostępnych w każdej polskiej lodówce można wyczarować prawdziwy specjał, łączący w sobie prostotę i wyjątkową treściwość.
Jak uzyskać niezwykle puszysty „omlet de luxe” w stylu Joanny Przetakiewicz?
Zamień smażenie na pieczenie i postaw na lekką konsystencję, uzyskaną przez dodanie ubitych białek do masy na samym końcu. Dzięki ubiciu białek omlet staje się niezwykle puszysty, delikatny i wspaniale wyrasta. Zyskuje złocisty kolor oraz lekkość charakterystyczną dla biszkoptu.
Przepis Joanny Przetakiewicz na omlet de luxe
Składniki:
▪ 250 ml mleka
▪ 1 łyżka masła
▪ 5 jajek
▪ 125 g mąki
▪ odrobina soli
▪ 2 łyżki cukru
▪ owoce albo konfitury
▪ cukier puder (do ozdoby)
REKLAMA
* Składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Wykonanie:
Białka i żółtka oddzielamy od siebie, te pierwsze ubijamy sztywno.
Roztapiamy masło, łączymy z mąką, cukrem, żółtkami i solą. Dodajemy mleko i ubitą pianę z białek, mieszamy drewnianą łyżką.
REKLAMA
Tak przygotowane ciasto przelewamy do formy wysmarowanej masłem (dno i boki). Pieczemy w temperaturze 180°C przez 20-25 minut, do momentu uzyskania złotego koloru. Gotowy omlet wyjmujemy z piekarnika, przekładamy na talerz i podajemy, najlepiej w towarzystwie sezonowych owoców.
