Flaczki komunijne z 1 wyraźnym dodatkiem. Każdy zje ze smakiem

flaczki
fot. screen Youtube / @user-nu2cj6rx8g

Flaczki jak z komunii posmakują nawet największym stronnikom tej zupy. Osobiście nie jestem fanką tej potrawy, ale ta wersja skradła moje podniebienie. Sekretem jej smaku jest dodatek znany głównie z kuchni azjatyckiej. Przepisem podzieliła się ze mną znajoma, która niedawno była na przyjęciu komunijnym i miała okazję skosztować tych niesamowitych flaczków. Kupiłam, co trzeba, wypróbowałam recepturę i z czystym sumieniem polecam ją każdemu.

REKLAMA

Wszelkie rodzinne uroczystości, takie jak wesela, chrzciny czy komunie nie mogą obyć się bez flaczków. Goście z pewnością skuszą się gorącą zupę. Umiejętnie doprawiona potrafi smakować znakomicie. A jeśli dodać do niej jeszcze sos sojowy, zyska niepowtarzalny, intensywny smak i apetyczny kolor.

Przepis na komunijne flaczki z sosem sojowym

Składniki:
700 g wołowiny, np. pręgi
1 kg flaków wołowych krojonych gotowanych
1 ćwiartka z kurczaka
kawałek pora
1 pietruszka
2 marchewki
1 cebula
kawałek selera
2 ząbki czosnku
2 łyżki mąki
2 łyżki masła
1-2 łyżki majeranek
3-4 ziarna ziela angielskiego
2 liście laurowe
gałka muszkatołowa
pieprz i sól
ostra mielona papryka
2 łyżki sosu sojowego
imbir mielony lub 1,5 cm świeżego imbiru

REKLAMA

Wykonanie:
Płuczemy mięso, umieszczamy w garnku i dolewamy 3 litry chłodnej wody, zagotowujemy, a później zbieramy szumowiny. Wrzucamy opieczoną cebulę, obrane i umyte jarzyny. Do tego liście laurowe, ziele angielskie, odrobinę pieprzu i soli. Bulion gotujemy przez 2,5 godziny, pokrywkę delikatnie uchylamy. Potem wołowinę i kurczaka wraz z jarzynami wyciągamy z garnka.

Zajmujemy się flakami. Płuczemy je, przekładamy do garnka, zalewamy chłodną wodą. Po zagotowaniu gotujemy je przez kwadrans bez przykrycia i odsączamy. Znów zalewamy mięso wodą, ciut solimy i gotujemy następny kwadrans. Opcjonalnie powtarzamy zabieg jeszcze jeden raz, o ile flaki zbyt wyraziście pachną.

Teraz do wcześniejszego wywaru przekładamy obgotowane flaki. Wrzucamy majeranek, zgnieciony czosnek i imbir (surowy drobno siekamy), gotujemy całość przez 40 minut przy uchylonej przykrywce.

REKLAMA

Czas na zasmażkę. Do roztopionego na patelni masła dodajemy mąkę, podsmażamy, aż lekko zbrązowieje. Wlewamy trochę bulionu, mieszamy i przekładamy do garnka. Doprawiamy gałką i ostrą papryką, gotujemy flaczki jeszcze przez kilka minut.

Wołowinę i kurczaka w wywaru pozbawiamy elementów tj. koście, skóra, tłuszcz, a potem umieszczamy mięso w zupie. Dodajemy posiekaną marchew, sól, pieprz i sos sojowy, trzymamy na ogniu przez 5 minut i podajemy.

Udostępnij: