Mój dziadek dodaje tajemniczy składnik do ciasta. Lepiej, żeby babcia się nie dowiedziała

Mój dziadek dodaje tajemniczy składnik do ciasta
fot. Pxhere

Kiedy dziadek staje przy kuchennym blacie i zaczyna piec, każdy w rodzinie wie, że w powietrzu unosi się magia. Ostatnio dowiedziałam się, że w jego słynnym czekoladowym cieście kryje się coś więcej niż tylko kakao i mąka. Dziadek zdradził mi swój sekret – tajemniczy składnik, o którym babcia nie ma pojęcia. Chcesz poznać ten przepis? Przygotuj się na coś specjalnego!

REKLAMA

Składniki:

200 g gorzkiej czekolady (najlepiej min. 70% kakao)
200 g masła
250 g cukru
4 jajka
150 g mąki pszennej
50 g kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
100 ml nalewki wiśniowej (może być też likier czekoladowy, ale dziadek stawia na wiśniówkę!)

Sposób przygotowania:

Pokrojoną czekoladę i masło wrzuć do miski i rozpuść w kąpieli wodnej. Mieszaj, aż uzyskasz gładką masę, a następnie zdejmij z ognia i odstaw do przestudzenia.

REKLAMA

W osobnej misce ubij jajka z cukrem na puszystą masę. Dodaj przestudzoną czekoladę z masłem i delikatnie wymieszaj.

Do miski wrzuć mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sól. Przesyp suche składniki do mokrej masy i delikatnie wymieszaj, aż wszystko się połączy.

To teraz moment na magiczny składnik! Dodaj 100 ml nalewki wiśniowej. Dziadek zawsze mówi, że klucz do sukcesu to właśnie ona. Wymieszaj delikatnie, by cała mikstura przesiąkła smakiem nalewki.

REKLAMA

Przelej ciasto do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy (średnica ok. 24 cm). Piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C przez około 25-30 minut. Pamiętaj, że ciasto powinno być lekko wilgotne w środku, więc nie trzymaj go za długo!

Wyciągnij ciasto z piekarnika i pozostaw do ostygnięcia. Najlepiej smakuje, gdy trochę „odstoi” i nalewka przeniknie przez cały wypiek.

Możesz posypać ciasto cukrem pudrem, polać roztopioną czekoladą albo dodać świeże owoce. Dziadek mówi, że najlepiej smakuje z odrobiną bitej śmietany i filiżanką dobrej kawy.

REKLAMA

ciasto czekoladowe
fot. Pxhere

To ciasto ma wszystko – głęboki czekoladowy smak, wilgotną konsystencję i ten niesamowity, tajemniczy twist w postaci nalewki. Uważaj tylko, żeby babcia się nie dowiedziała, bo może zacząć kontrolować dziadka w kuchni!

Smacznego i pamiętaj, że tajemnica jest w nalewce. Ale ciiii… to nasz mały sekret!

Udostępnij: